<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/skins/common/feed.css?303"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Uzupe%C5%82nienia_2</id>
		<title>Uzupełnienia 2 - Historia wersji</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Uzupe%C5%82nienia_2"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;action=history"/>
		<updated>2026-04-20T23:38:45Z</updated>
		<subtitle>Historia wersji tej strony wiki</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.23.8</generator>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=274&amp;oldid=prev</id>
		<title>212.76.37.162 o 19:09, 18 mar 2006</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=274&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2006-03-18T19:09:10Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table class='diff diff-contentalign-left'&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;tr style='vertical-align: top;'&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;Wersja z 19:09, 18 mar 2006&lt;/td&gt;
				&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 4:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 4:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Przyjście pierworodnego syna było wielką radością dla niezamożnego małżeństwa, ale też wielką troską, gdzyż dziecko było chude i słabe, a w perspektywie były dość znaczne wydatki i troski, bo dziecko było słabiutkie i wątłe. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Przyjście pierworodnego syna było wielką radością dla niezamożnego małżeństwa, ale też wielką troską, gdzyż dziecko było chude i słabe, a w perspektywie były dość znaczne wydatki i troski, bo dziecko było słabiutkie i wątłe. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Najpierwsza się cieszyła obecna przy porodzie Babka z Jarnickich Biernacka, kiedyś bardzo zamożna, ale w owym czasie już nic prawie nie posiadająca, ale zawsze optymistka i z humorem. Ponieważ dziecko było słabe, nie czekano na przyjazd ks. Kanonika Jarnickiego z Bienina, lecz chrzcił dziecko ojciec Rafał – kapucyn z klasztoru. Rodzicami chrzestnemi byli pani Kokorska, sędzina z Nowego Dworu i obywatel Tomasz Kolasiński (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Najpierwsza się cieszyła obecna przy porodzie Babka z Jarnickich Biernacka, kiedyś bardzo zamożna, ale w owym czasie już nic prawie nie posiadająca, ale zawsze optymistka i z humorem. Ponieważ dziecko było słabe, nie czekano na przyjazd ks. Kanonika Jarnickiego z &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;[[Binino|&lt;/ins&gt;Bienina&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;]]&lt;/ins&gt;, lecz chrzcił dziecko ojciec Rafał – kapucyn z klasztoru. Rodzicami chrzestnemi byli pani Kokorska, sędzina z Nowego Dworu i obywatel Tomasz Kolasiński (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>212.76.37.162</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=273&amp;oldid=prev</id>
		<title>Wojtek o 22:16, 7 mar 2006</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=273&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2006-03-07T22:16:34Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table class='diff diff-contentalign-left'&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;tr style='vertical-align: top;'&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;Wersja z 22:16, 7 mar 2006&lt;/td&gt;
				&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 8:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 8:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym [[katastrofom]]. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym [[&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Nowy Dwór:katastrofy|&lt;/ins&gt;katastrofom]]. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>Wojtek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=272&amp;oldid=prev</id>
		<title>83.24.41.205 o 21:34, 7 mar 2006</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=272&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2006-03-07T21:34:56Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table class='diff diff-contentalign-left'&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;tr style='vertical-align: top;'&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;Wersja z 21:34, 7 mar 2006&lt;/td&gt;
				&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 8:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 8:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym katastrofom. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;[[&lt;/ins&gt;katastrofom&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;]]&lt;/ins&gt;. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>83.24.41.205</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=271&amp;oldid=prev</id>
		<title>Fraczak o 03:05, 14 lut 2006</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=271&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2006-02-14T03:05:54Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table class='diff diff-contentalign-left'&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;tr style='vertical-align: top;'&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;Wersja z 03:05, 14 lut 2006&lt;/td&gt;
				&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del style=&quot;font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;''...przepisano z ostatnich notatek dr. M. Biernackiego, mego Tatusia, a Waszego pradziadka, z notatek w ostatnich dniach życia pisanych...''&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;''...przepisano z ostatnich notatek dr. M. Biernackiego, mego Tatusia, a Waszego pradziadka, z notatek w ostatnich dniach życia pisanych...''&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W chłodny wieczór 4 XI 1878 roku w miasteczku Nowym Dworze pod fortecą Modlinem w skromnym drewnianym domku, na skraju traktu do Warszaway, w rodzinie naczelnika poczty przyszedł na świat (w obecności starej akuszerki i jednocześnie właścicielki sklepu spożywczego) – synek chudziutki, mizerny i ledwo dyszący, którego nazwano imieniem Michał na pamiętkę dziadka (brata babki Marianny z Jarnickich, byłej obywatelki miasta Kalisza i majątku Biernaty pod Kaliszem). Ojciec dziecka Władysław Aleksander, syn Mateusza, byłego obywatela ziemskiego ziemi kaliskiej herbu Poraj i młodziutkiej jego małżonki Franciszki córki Radzymińskich i podsędka Aleksandra Kowalewskiego herbu Dołęga syn podsędka z Radzymina Teofila Kowalewskiego i Izabelli ze Śliwińskich z pułtuskiego. Ojciec matki Michała był wówczas już sędzią w mieście Radzymin i właściciele małego folwarku w Żelechowie na Mazowszu (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W chłodny wieczór 4 XI 1878 roku w miasteczku Nowym Dworze pod fortecą Modlinem w skromnym drewnianym domku, na skraju traktu do Warszaway, w rodzinie naczelnika poczty przyszedł na świat (w obecności starej akuszerki i jednocześnie właścicielki sklepu spożywczego) – synek chudziutki, mizerny i ledwo dyszący, którego nazwano imieniem Michał na pamiętkę dziadka (brata babki Marianny z Jarnickich, byłej obywatelki miasta Kalisza i majątku Biernaty pod Kaliszem). Ojciec dziecka Władysław Aleksander, syn Mateusza, byłego obywatela ziemskiego ziemi kaliskiej herbu Poraj i młodziutkiej jego małżonki Franciszki córki Radzymińskich i podsędka Aleksandra Kowalewskiego herbu Dołęga syn podsędka z Radzymina Teofila Kowalewskiego i Izabelli ze Śliwińskich z pułtuskiego. Ojciec matki Michała był wówczas już sędzią w mieście Radzymin i właściciele małego folwarku w Żelechowie na Mazowszu (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Przyjście pierworodnego syna było wielką radością dla niezamożnego małżeństwa, ale też wielką troską, gdzyż dziecko było chude i słabe, a w perspektywie były dość znaczne wydatki i troski, bo dziecko było słabiutkie i wątłe. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Przyjście pierworodnego syna było wielką radością dla niezamożnego małżeństwa, ale też wielką troską, gdzyż dziecko było chude i słabe, a w perspektywie były dość znaczne wydatki i troski, bo dziecko było słabiutkie i wątłe. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Najpierwsza się cieszyła obecna przy porodzie Babka z Jarnickich Biernacka, kiedyś bardzo zamożna, ale w owym czasie już nic prawie nie posiadająca, ale zawsze optymistka i z humorem. Ponieważ dziecko było słabe, nie czekano na przyjazd ks. Kanonika Jarnickiego z Bienina, lecz chrzcił dziecko ojciec Rafał – kapucyn z klasztoru. Rodzicami chrzestnemi byli pani Kokorska, sędzina z Nowego Dworu i obywatel Tomasz Kolasiński (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Najpierwsza się cieszyła obecna przy porodzie Babka z Jarnickich Biernacka, kiedyś bardzo zamożna, ale w owym czasie już nic prawie nie posiadająca, ale zawsze optymistka i z humorem. Ponieważ dziecko było słabe, nie czekano na przyjazd ks. Kanonika Jarnickiego z Bienina, lecz chrzcił dziecko ojciec Rafał – kapucyn z klasztoru. Rodzicami chrzestnemi byli pani Kokorska, sędzina z Nowego Dworu i obywatel Tomasz Kolasiński (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym katastrofom. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym katastrofom. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W nocy z Wielkiej Niedzieli na poniedziałek wojsku udało się zrobić przerwę w zatorze i wody zaczęły pomału odpływać – ale nawet w maju, kiedyśmy wracali z fortecy, wyrwy w torze kolejowym i w szosie były tak duże, że na obejście ich trzeba było stracić niemal cały dzień. Czego jednak nie mogę pojąć: dlaczego powrót z fortecy i dzień przybycia na nasze mieszkanie w Nowym Dworze wypadły mi zupełnie z pamięci, i to nawet teraz w starości, ale już dawno, może jeszcze od czasu pobytu ... w gimnazjum... [dalej nieczytelne]&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W nocy z Wielkiej Niedzieli na poniedziałek wojsku udało się zrobić przerwę w zatorze i wody zaczęły pomału odpływać – ale nawet w maju, kiedyśmy wracali z fortecy, wyrwy w torze kolejowym i w szosie były tak duże, że na obejście ich trzeba było stracić niemal cały dzień. Czego jednak nie mogę pojąć: dlaczego powrót z fortecy i dzień przybycia na nasze mieszkanie w Nowym Dworze wypadły mi zupełnie z pamięci, i to nawet teraz w starości, ale już dawno, może jeszcze od czasu pobytu ... w gimnazjum... [dalej nieczytelne]&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;I zaczęła się wtenczas moja trzecia pięciolatka. W pierwszych czterech klasach trudności nie miałem. Uczyłem się dobrze i bez wysiłku. Stałem na stancji rządowej u pani Choło[nieczytelne]. Miała tylko nazwisko rosyjskie, bo z pochodzenia była Polką, religii katolickiej. Trochę trudności miałem ze składnią łacińską, ale niewiele. Liczyłem się z kandydatami na pierwsze miejsce obydwoma braćmi Ribli... [dalej nieczytelne nazwiska kolegów szkolnych]&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;I zaczęła się wtenczas moja trzecia pięciolatka. W pierwszych czterech klasach trudności nie miałem. Uczyłem się dobrze i bez wysiłku. Stałem na stancji rządowej u pani Choło[nieczytelne]. Miała tylko nazwisko rosyjskie, bo z pochodzenia była Polką, religii katolickiej. Trochę trudności miałem ze składnią łacińską, ale niewiele. Liczyłem się z kandydatami na pierwsze miejsce obydwoma braćmi Ribli... [dalej nieczytelne nazwiska kolegów szkolnych]&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;.... [i dalej nieczytelne]&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;.... [i dalej nieczytelne]&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>Fraczak</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=270&amp;oldid=prev</id>
		<title>Fraczak o 03:05, 14 lut 2006</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=270&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2006-02-14T03:05:24Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table class='diff diff-contentalign-left'&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;tr style='vertical-align: top;'&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
				&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black; text-align: center;&quot;&gt;Wersja z 03:05, 14 lut 2006&lt;/td&gt;
				&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/ins&gt;...przepisano z ostatnich notatek dr. M. Biernackiego, mego Tatusia, a Waszego pradziadka, z notatek w ostatnich dniach życia pisanych...&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;...przepisano z ostatnich notatek dr. M. Biernackiego, mego Tatusia, a Waszego pradziadka, z notatek w ostatnich dniach życia pisanych...&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color:black; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W chłodny wieczór 4 XI 1878 roku w miasteczku Nowym Dworze pod fortecą Modlinem w skromnym drewnianym domku, na skraju traktu do Warszaway, w rodzinie naczelnika poczty przyszedł na świat (w obecności starej akuszerki i jednocześnie właścicielki sklepu spożywczego) – synek chudziutki, mizerny i ledwo dyszący, którego nazwano imieniem Michał na pamiętkę dziadka (brata babki Marianny z Jarnickich, byłej obywatelki miasta Kalisza i majątku Biernaty pod Kaliszem). Ojciec dziecka Władysław Aleksander, syn Mateusza, byłego obywatela ziemskiego ziemi kaliskiej herbu Poraj i młodziutkiej jego małżonki Franciszki córki Radzymińskich i podsędka Aleksandra Kowalewskiego herbu Dołęga syn podsędka z Radzymina Teofila Kowalewskiego i Izabelli ze Śliwińskich z pułtuskiego. Ojciec matki Michała był wówczas już sędzią w mieście Radzymin i właściciele małego folwarku w Żelechowie na Mazowszu (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f9f9f9; color: #333333; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #e6e6e6; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;W chłodny wieczór 4 XI 1878 roku w miasteczku Nowym Dworze pod fortecą Modlinem w skromnym drewnianym domku, na skraju traktu do Warszaway, w rodzinie naczelnika poczty przyszedł na świat (w obecności starej akuszerki i jednocześnie właścicielki sklepu spożywczego) – synek chudziutki, mizerny i ledwo dyszący, którego nazwano imieniem Michał na pamiętkę dziadka (brata babki Marianny z Jarnickich, byłej obywatelki miasta Kalisza i majątku Biernaty pod Kaliszem). Ojciec dziecka Władysław Aleksander, syn Mateusza, byłego obywatela ziemskiego ziemi kaliskiej herbu Poraj i młodziutkiej jego małżonki Franciszki córki Radzymińskich i podsędka Aleksandra Kowalewskiego herbu Dołęga syn podsędka z Radzymina Teofila Kowalewskiego i Izabelli ze Śliwińskich z pułtuskiego. Ojciec matki Michała był wówczas już sędzią w mieście Radzymin i właściciele małego folwarku w Żelechowie na Mazowszu (...)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>Fraczak</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=269&amp;oldid=prev</id>
		<title>83.31.74.53 o 08:38, 13 lut 2006</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php?title=Uzupe%C5%82nienia_2&amp;diff=269&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2006-02-13T08:38:37Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...przepisano z ostatnich notatek dr. M. Biernackiego, mego Tatusia, a Waszego pradziadka, z notatek w ostatnich dniach życia pisanych...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W chłodny wieczór 4 XI 1878 roku w miasteczku Nowym Dworze pod fortecą Modlinem w skromnym drewnianym domku, na skraju traktu do Warszaway, w rodzinie naczelnika poczty przyszedł na świat (w obecności starej akuszerki i jednocześnie właścicielki sklepu spożywczego) – synek chudziutki, mizerny i ledwo dyszący, którego nazwano imieniem Michał na pamiętkę dziadka (brata babki Marianny z Jarnickich, byłej obywatelki miasta Kalisza i majątku Biernaty pod Kaliszem). Ojciec dziecka Władysław Aleksander, syn Mateusza, byłego obywatela ziemskiego ziemi kaliskiej herbu Poraj i młodziutkiej jego małżonki Franciszki córki Radzymińskich i podsędka Aleksandra Kowalewskiego herbu Dołęga syn podsędka z Radzymina Teofila Kowalewskiego i Izabelli ze Śliwińskich z pułtuskiego. Ojciec matki Michała był wówczas już sędzią w mieście Radzymin i właściciele małego folwarku w Żelechowie na Mazowszu (...)&lt;br /&gt;
Przyjście pierworodnego syna było wielką radością dla niezamożnego małżeństwa, ale też wielką troską, gdzyż dziecko było chude i słabe, a w perspektywie były dość znaczne wydatki i troski, bo dziecko było słabiutkie i wątłe. &lt;br /&gt;
Najpierwsza się cieszyła obecna przy porodzie Babka z Jarnickich Biernacka, kiedyś bardzo zamożna, ale w owym czasie już nic prawie nie posiadająca, ale zawsze optymistka i z humorem. Ponieważ dziecko było słabe, nie czekano na przyjazd ks. Kanonika Jarnickiego z Bienina, lecz chrzcił dziecko ojciec Rafał – kapucyn z klasztoru. Rodzicami chrzestnemi byli pani Kokorska, sędzina z Nowego Dworu i obywatel Tomasz Kolasiński (...)&lt;br /&gt;
Z pierwszej mojej pięciolatki pamiętam tylko, że miałem krzywe nogi i trudno mi było chodzić i że często przyjeżdżał do nas lekarz wojskowy z fortecy i musiałem brać lekarstwa. Z początków drugiej pięciolatki, że ciężko chorowałem na szkarlatynę. Często przyjeżdżał lekarz młody cywilny i przyjeżdżał wojskowy. Że Mamusia mówiła, że doktor cywilny kazał mnie kąpać w zimnej wodzie, a wojskowy w ciepłej i że doktór wojskowy zawrócił z drogi i błagał Tatusia, żeby nie pozwolił mnie kąpać w zimnej wodzie, czego też zaniechano i że Mamusia pocałowała wojskowego lekarza w rękę. Z tego okresu pamiętam już swoich przyjaciół: Dzidka, syna kupca z małego sklepu w pobliżu naszego domu, Stefana Chocieleszczyka, syna stróża z biura oraz syna pastora Edwarda Baheus – był już wtedy w drugiej klasie, kiedy ja zdawałem zaledwie do pierwszej. Z Edkiem bawiliśmy się w budowę fortów ...., który otaczaliśmy wodą.&lt;br /&gt;
W czasie mojej drugiej pięciolatki miasteczko nasze uległo strasznym katastrofom. Naprzód przed Wielką Nocą w Wielki Piątek zaistniał zator u ujścia Narwi do Wisły. Mamusia zapłakana obudziła nas rano o szóstej – już schodki od ganku i od wejścia na podwórko były pod wodą. Nam kazała się Mamusia prędko się ubierać, a sama wraz z Babcią, obydwie zapłakane, wybierały bieliznę i ubrania z szaf i przenosiły na strych. O ósmej rano nas dzieci wraz z Mamą wywieziono z domu pontonami do fortecy do naszych przyjaciół pp. Wielobylskich [nieczytelne]. Mama strasznie się bała, bo Tatuś poszedł z domu nie chcąc opuszczać biura i kasy rządowej. &lt;br /&gt;
W sobotę rano Mama wyprowadził nas na wały forteczne. Cała forteca była jak wyspa na morzu. Z miasteczka były wiadomości, że większość potonęła. Na szczęście okazało się to bujną fantazją. Prawie we wszystkich domach i mieszkaniach było pełno wody, meble i przedmioty codziennego użytku, dużo krów i koni utonęło. Ludność schroniła się na piaszczyste góry, które były cmentarzem katolickim, prawosławnym i żydowskim i tam w płaczu wysłuchała rezurekcji wielkanocnych. &lt;br /&gt;
W nocy z Wielkiej Niedzieli na poniedziałek wojsku udało się zrobić przerwę w zatorze i wody zaczęły pomału odpływać – ale nawet w maju, kiedyśmy wracali z fortecy, wyrwy w torze kolejowym i w szosie były tak duże, że na obejście ich trzeba było stracić niemal cały dzień. Czego jednak nie mogę pojąć: dlaczego powrót z fortecy i dzień przybycia na nasze mieszkanie w Nowym Dworze wypadły mi zupełnie z pamięci, i to nawet teraz w starości, ale już dawno, może jeszcze od czasu pobytu ... w gimnazjum... [dalej nieczytelne]&lt;br /&gt;
I zaczęła się wtenczas moja trzecia pięciolatka. W pierwszych czterech klasach trudności nie miałem. Uczyłem się dobrze i bez wysiłku. Stałem na stancji rządowej u pani Choło[nieczytelne]. Miała tylko nazwisko rosyjskie, bo z pochodzenia była Polką, religii katolickiej. Trochę trudności miałem ze składnią łacińską, ale niewiele. Liczyłem się z kandydatami na pierwsze miejsce obydwoma braćmi Ribli... [dalej nieczytelne nazwiska kolegów szkolnych]&lt;br /&gt;
.... [i dalej nieczytelne]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>83.31.74.53</name></author>	</entry>

	</feed>