<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/skins/common/feed.css?303"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Darek</id>
		<title>FraczakWiki - Wkład użytkownika [pl]</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Darek"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Specjalna:Wk%C5%82ad/Darek"/>
		<updated>2026-04-21T02:32:40Z</updated>
		<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.23.8</generator>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/4spotkanie</id>
		<title>4spotkanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/4spotkanie"/>
				<updated>2007-06-30T20:53:31Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[I KZR]] |  [[II KZR]] | [[III KZR]] | [[5spotkanie]] | [[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|lift]]&lt;br /&gt;
Podczas tego spotkania zaimprowizowaliśmy na wrocławskim Rynku pod ratuszem teatrzyk lalkowy. Każdy miał przybyć z kukiełką czy pacynką. Pamiętam, że najwięcej &amp;quot;lalek&amp;quot; zrobiła Bożena. Były super. Jedną mam do dzisiaj, inne gdzieś poginęły. &lt;br /&gt;
Byliśmy też w lesie po Borową Oleśnicką - miejscu dawnych hipisowskich spotkań z okazji Dnia Wiosny. Czytaliśmy niezależne pisemka. Jakie? Nie przypominam sobie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:4rodzinne.jpg|thumb|right|Plakat IV Spotkania Rodzinnego - kwiecień 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]][[Grafika:4kzr.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/6spotkanie</id>
		<title>6spotkanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/6spotkanie"/>
				<updated>2007-06-30T20:46:38Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[I KZR]] |  [[II KZR]] | [[III KZR]] | [[4spotkanie]] | [[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia [http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=1309 Każdy powinie znać swoje miejsce nawet świeżo malowany król]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:6rodzinne.jpg|thumb|right|plakat z 6 spotkania rodzinnego]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]][[Grafika:5kzr-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotkanie miało uczcić powrót Piotra z wojska. Miało miejsce w Janowicach Wlk., podobnie jak i poprzedni zjazd. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:5kzr-2.jpg]][[Grafika:logo.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;ZDZICHU - To była kukiełkowa histria Trystana i Izoldy. Grała też Wanda, Dorota, Mirek. Pamiętam, że Dorota śmiała się, że zamiast mówić Trystan, mówię Trystian&amp;quot;. Piotrek - bo ja tak napisałem w tekście i ze mnie się też śmiała. Ciekaw jestem, czy ktoś przypadkiem nie zachował tekstu. Pamiętam, że mocno przerobiłem oryginał.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/6spotkanie</id>
		<title>6spotkanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/6spotkanie"/>
				<updated>2007-06-30T20:46:01Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[I KZR]] |  [[II KZR]] | [[III KZR]] | [[4spotkanie]] | [[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia [http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=1309 Każdy powinie znać swoje miejsce nawet świeżo malowany król]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:6rodzinne.jpg|thumb|right|plakat z 6 spotkania rodzinnego]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]][[Grafika:5kzr-1.jpg]]&lt;br /&gt;
Spotkanie miało uczcić powrót Piotra z wojska. Miało miejsce w Janowicach Wlk., podobnie jak i poprzedni zjazd. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:5kzr-2.jpg]][[Grafika:logo.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;ZDZICHU - To była kukiełkowa histria Trystana i Izoldy. Grała też Wanda, Dorota, Mirek. Pamiętam, że Dorota śmiała się, że zamiast mówić Trystan, mówię Trystian&amp;quot;. Piotrek - bo ja tak napisałem w tekście i ze mnie się też śmiała. Ciekaw jestem, czy ktoś przypadkiem nie zachował tekstu. Pamiętam, że mocno przerobiłem oryginał.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/6spotkanie</id>
		<title>6spotkanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/6spotkanie"/>
				<updated>2007-06-30T20:41:53Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[I KZR]] |  [[II KZR]] | [[III KZR]] | [[4spotkanie]] | [[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia [http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=1309 Każdy powinie znać swoje miejsce nawet świeżo malowany król]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:6rodzinne.jpg|thumb|right|plakat z 6 spotkania rodzinnego]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]][[Grafika:5kzr-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:5kzr-2.jpg]][[Grafika:logo.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;ZDZICHU - To była kukiełkowa histria Trystana i Izoldy. Grała też Wanda, Dorota, Mirek. Pamiętam, że Dorota śmiała się, że zamiast mówić Trystan, mówię Trystian&amp;quot;. Piotrek - bo ja tak napisałem w tekście i ze mnie się też śmiała. Ciekaw jestem, czy ktoś przypadkiem nie zachował tekstu. Pamiętam, że mocno przerobiłem oryginał.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r.</id>
		<title>Spotkanie - 7.10.2006 r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r."/>
				<updated>2007-06-30T20:35:53Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-1.jpg|thumb|right|Piotr]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-2.jpg|thumb|right|Dorota]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-3.jpg|thumb|right|Sebastian]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] [[Grafika:spot_06-4.jpg]]&lt;br /&gt;
Jestem (Zdzich) na samym środku w objęciach &amp;quot;niebieskiego&amp;quot; chłopaka z sercem &amp;quot;Kocham Polskę&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7 października 2006 r. skorzystałem z okazji darmowego wyjazdu do Warszawy na demonstrację przeciwko Kaczyńskim organizowaną przez PO. A że polityka Kaczyńskich, Giertycha i Leppera nie za bardzo mi odpowiada, postanowiłem jechać z Sebastianem, który w latach świetności Rodzinki był małym chłopczykiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy już wykrzyczeliśmy się, zaprotestowaliśmy, wysłuchaliśmy piosenek Kukiza i Tomka Lipińskiego, ze słowami w głowach, że &amp;quot;jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie&amp;quot; poszliśmy na spotkanie z Piotrem... A później z Dorotą i ich córkami. Wspomnieniom nie było końca... Aha i jeszcze okazało się, że Bąbel jest obecnie lokalną PiS-owską szychą w Dębicy. Chcieliśmy się z nim skontaktować telefonicznie, by mu - my ZOMOwcy, wykształciuchy, agenci - nagadać, ale się nie udało.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_podczas_Rewolucji_Krasnoludk%C3%B3w_-_1988</id>
		<title>Spotkanie podczas Rewolucji Krasnoludków - 1988</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_podczas_Rewolucji_Krasnoludk%C3%B3w_-_1988"/>
				<updated>2006-12-27T08:35:00Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pomaranczowa-1.jpg]][[Grafika:logo.jpg]]&lt;br /&gt;
Na zdjęciu podkolorowanym przeze mnie (Zdzicha) widać fragment ul. Świdnickiej we Wrocławiu. Tysiące ludzi w czerwonych czapeczkach otacza milicyjną &amp;quot;sukę&amp;quot;. Jeden z krasnali stoi i na niej inni ją kołyszą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byliśmy niedaleko. Ludzi ogarnęło wówczas szaleństwo. &amp;quot;Suka&amp;quot; zdobyta. Później zastanawiałem się, co musieli czuć w środku milicjanci, na pewno były to odczucia zgoła odmnienne od naszych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Rewolucji Krasnoludków postanowiłem przygotować się solidnie. Namówiłem Tomka Domańskiego, by w ramach zajęć ogniska plastycznego przy pl. Solnym wykonał z gliny wielekie popiersie Jaruzelskiego w czapce krasoludka, by następnie zrobić wielkie papierowe &amp;quot;odlewy&amp;quot;. Jednak glina (a było jej bardzo wiele) nie wyschła.  &lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka</id>
		<title>Rodzinka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka"/>
				<updated>2006-12-27T08:22:06Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] &lt;br /&gt;
'''Spotkanie nastąpiło podczas '''[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|pielgrzymki]]''' hipisowskiej w 1987 roku i właściwie od razu poczułem się członkiem [http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzinka '''Rodzinki''']. Wiele z nimi przeżyłem, ale jeszcze więcej zdarzyło się zanim ich spotkałem. A wszystko warte jest opisania - poniżej pierwsze zapisy ze zjazdów rodzinnych. Strona ta tylko tymczasowo znajduje się na rodzinnej stronie FraczakWiki i w miarę rozrostu znajdzie sobie pewnie w końcu inne miejsce.''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pielg_88.jpg]] [[Grafika:logo.jpg|lift]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
WŁADZA DLA WYOBRAŹNI. Pielgrzymka - 1988r. - Jasna Góra. Od lewej: Zdzicho, Marta, Dorota, Piotr F., Bugaj (stary), Bugaj (młody), czyli Dziuniek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=3949 Zobacz inne zdjęcia] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== '''RODZINKA wg Zdzicha''' ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:piel_85_1.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Example.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Piel_85.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] Rodzinka, a może Rodzina, określenie to pojawiło się spontanicznie. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale najprawdopodobniej w 1985 r. podczas kolejnej pielgrzymki, która tym razem wychodziła z Lichenia. Twórcą nazwy jest najprawdopodobniej [http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szpak  Andrzej Szpak].&lt;br /&gt;
Nasza grupa, którą później ktoś nazwał Rodziną/Rodzinką, zawiązała się przez przypadek. Każdy z nas spóźnił się do Lichenia o jeden dzień. Ja z Martą i Tomkiem dotarliśmy na miejsce późno w nocy, ok. 2, o ile pamiętam. Zdarzyła się wówczas świetna dla pielgrzmów, jak my, historia. Otóż po wielu autostopowych przesiadkach i jeździe w strasznej mgle wysadzono nas kilka kilometrów przed Licheniem. Marna dróżka prowadziła przez las. We trójkę czuliśmy, że chyba błądzimy, gdy w oddali ujrzeliśmy maleńkie światełko. Nie było się nad czym zastanawiać, ruszyliśmy w jego kierunku. Z każdym metrem było coraz wyraźniejsze. Prowadziło nas do jakiegoś celu. W końcu okazało się, że światelkiem tym była nieduża żarówka nad głową figurki Maryi, która stała nad wejściem do kościoła w Licheniu. - Ocaliła nas Matka Boska - mówiliśmy później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Noc spędziliśmy przy starym drewnianym wiatraku. Rano dowiedzieliśmy się, że hipisowska pielgrzymka wyszła wczoraj rano w kierunku Konina. Udaliśmy się tam. Na dworcu PKS spotkaliśmy kilka osób przelotnie znanych z poprzednich pielgrzymek, m.in. Przemka ze Szczecina, Szizola, Piotrka Ponulaka z Międzyrzecza oraz Wikę z Gorzowa. Tak rodziła się nasza Rodzinka, która już niedługo &amp;quot;wykradnie&amp;quot; tubę i będzie nadawać własny pielgrzymkowy program oraz stworzy samodzielną grupę.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą audycję nadawaną przez tubę nazwaliśmy Radiem Wolny Rastaman. Pielgrzmka ta zasłynęła jeszcze tym, że była bardzo deszczowa, lało codziennie z krótkimi przerwami. Ale przejęcie tuby, piosenki, audycje rekompensowały niepogodę. W dodatku deszcz nas konsolidował. Codziennie byliśmy przemoknięci. Trudno zapomnieć gościnę bodaj w Świętej Annie pod Częstochową (zdjęcie w kalesonach i frotowych barchanowych koszulkach), gdy pewna uboga rodzina ugościła nas we wspaniały sposób. Nie dość, że każdy z nas otrzymał ciepłe i, co najważniejsze, suche ubranie (ileż ten gospodarz miał kalesonów), to jeszcze cały czas częstowano nas własnymi nalewkami. Pielgrzymka rzecz święta, więc  nie wszyscy dali się namówić, mimo że gospodyni tłumaczyła, że wódeczka jest tylko dla zdrowia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie podczas tej pielgrzymki wyszliśmy z wrocławskiej skorupy. Mocno się zintegrowaliśmy z innymi. Poza mną, Tomkiem Domańskim, Martą, Kasią i Krzysiem, Gosią Jóźwiak, Jackiem Nemeczkiem, Morrisonem, Jędrkiem, Bąblem (obecnie - 2006r. - robiącym karierę w PiS-ie), Mirkiem Soją, jego bratem itd. (nie sposób wszystkich wymienić), czyli grupą z wrocławską, w pra-Rodzince znaleźli się: wspomniani już Piotrek Ponulak, Przemek Balcerek, Szizol, Wika, a także Maciek Ćwik, Lucyna Stachowska, Bożena, Gosia Panek, Gosia Klaus, Dorota, Bugaje (Jarek i Dziunek)... Z roku na rok się rozrastaliśmy. Wydaje mi się, że wiele osób chciało być z nami. Mimo że głosiliśmy otwartość, byliśmy też trochę hermetyczni i ...dość nieufnie wpuściliśmy do siebie w 1987r. Piotra Frączaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] &lt;br /&gt;
Jeszcze podczas tej pielgrzymki postanowiliśmy, że do następnej się przygotujemy. Zrobimy coś wyjątkowego... I tak się stało&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie przedrodzinne]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ZJAZDY RODZINNE ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:2kzr.jpg|thumb|right|II zjazd rodzinny i happening &amp;quot;Garnki-1&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
[[I KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[II KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[III KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[4spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Inne spotkania ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie podczas Rewolucji Krasnoludków - 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie rodzinne - Karnawał RIObotniczy - 1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkania w 1999r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie - 7.10.2006 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pielgrzymki ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_87.jpg|right|thumb|Pielgrzymka 1987 r. - wejście na Jasną Górę]]&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-12-27T08:15:41Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
'''Pożegnanie z HEJOWEM''' (wspomnienia Zdzicha)&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym wszystkim miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto w głowie kołatały się całkiem niemiłe wspomnienia z ubiegłorocznej wizyty w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo z Wrocławia nie udało mi się namówić na ten wyjazd, nawet żony. Skoro powiadomiłem tyle osób, postanowiłem wyruszyć sam, a nuż kogoś przekonałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do grupy dotarłem po południu w przedostatni dzień. Spotkałem kilku znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej... Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, więc mało słuchał, ale przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielgrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana. To było niesamowite...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right|Na trasie ostatniego dnia pielgrzymki]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i właśnie wtedy, w tym momencie coś zrozumiałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż przed Częstochową. Wszyscy wychodzili, stałem na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległa się muzyka dzwonów, ludzie rozpromienieli. Czułem się, jakbym poruszył Niebo i obudził Je w ich sercach. Znów było szalenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat, nie mój. To było... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;br /&gt;
Zdzich&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-12-27T08:12:35Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
'''Pożegnanie z HEJOWEM''' (wspomnienia Zdzicha)&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym wszystkim miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto w głowie kołatały się całkiem niemiłe wspomnienia z ubiegłorocznej wizyty w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na ten wyjazd, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam, a nuż ktoś przekonałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do grupy dotarłem po południu w przedostatni dzień. Spotkałem kilku znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej... Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, więc mało słuchał, ale przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielgrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana. To było niesamowite...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right|Na trasie ostatniego dnia pielgrzymki]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i właśnie wtedy, w tym momencie coś zrozumiałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż przed Częstochową. Wszyscy wychodzili, stałem na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległa się muzyka dzwonów, ludzie rozpromienieli. Czułem się, jakbym poruszył Niebo i obudził Je w ich sercach. Znów było szalenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat, nie mój. To było... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;br /&gt;
Zdzich&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-12-27T08:12:00Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
'''Pożegnanie z HEJOWEM'''&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym wszystkim miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto w głowie kołatały się całkiem niemiłe wspomnienia z ubiegłorocznej wizyty w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na ten wyjazd, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam, a nuż ktoś przekonałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do grupy dotarłem po południu w przedostatni dzień. Spotkałem kilku znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej... Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, więc mało słuchał, ale przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielgrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana. To było niesamowite...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right|Na trasie ostatniego dnia pielgrzymki]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i właśnie wtedy, w tym momencie coś zrozumiałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż przed Częstochową. Wszyscy wychodzili, stałem na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległa się muzyka dzwonów, ludzie rozpromienieli. Czułem się, jakbym poruszył Niebo i obudził Je w ich sercach. Znów było szalenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat, nie mój. To było... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;br /&gt;
Zdzich&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/I_KZR</id>
		<title>I KZR</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/I_KZR"/>
				<updated>2006-12-03T23:07:17Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: /* '''I Krajowy Zjazd Rodzinny''' */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[II KZR]] |  [[III KZR]] | [[4spotkanie]] | [[5spotkanie]] | [[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== '''I Krajowy Zjazd Rodzinny wg Zdzicha''' ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Sternik2.jpg|thumb|right|Plakat pochodzi z I Krajowego Zjazdu Rodzinnego, który miał miejsce we wrześniu 1986 r. we Wrocławiu. Jego pomysłodawcą był Zdzich, a wykonawcami Kasia i Krzysiek. Plakat następnie utożsamiano z [http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomara%C5%84czowa_Alternatywa Pomarańczową Alternatywą]]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:1kzr-5.jpg|thumb|right|Ruszamy na miasto]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:1kzr-1.jpg|thumb|right|Zdjęcia z uroczystego otwarcia I KZR ]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:1kzr-6.jpg|thumb|right|Ostrów Tumski - wręczamy kwiaty przechodniom]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:1kzr-2.jpg|thumb|right|Zbiorowe zdjęcia z I KZR]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Po wspaniałej pielgrzymce z Lichenia do Częstochowy w strumieniach deszczu pojawił się pomysł, abyśmy spotykali się częściej niż raz w roku w sierpniu, stąd pomysł zjazdów rodzinnych. &lt;br /&gt;
Dlaczego rodzinnych - nazwa Rodzina / [http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzinka Rodzinka] pojawiła się spontanicznie już na wcześniejszej pielgrzymce, a może jeszcze wcześniejszej. Kto ją wymyślił, nie wiadomo - przynajmniej ja tego nie wiem, chociaż uważano mnie za Ojca Chrzestnego tego przedsięwzięcia. Może stworzył to określenie Andrzej (ks. [http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szpak  Andrzej Szpak]), bo byliśmy wyróżniającą się, zżytą grupą, prawie RODZINĄ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaleźli się w niej; '''Zdzichu (Darek Duszyński), Dorota Kapusta, Kasia, Krzysiek, Ćwik, Tomek Domański, Marta, Piotr Ponulak, Półtorak, Sizol, Ania, Przemek, Gosia Klaus, Mirek Soja, &amp;quot;Nemeczek&amp;quot; (Jacek), Marta Sienkiweicz, Łapa, Krzysiek &amp;quot;Leśnik&amp;quot;, Vica, Lucyna, Marzena, Gosia Panek, &amp;quot;Zielona&amp;quot; Gosia, Bugaje - Junior i Jarek, Bąbel... aż w końcu Piotr - Piotr Frączak.'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] [[Grafika:1kzr.jpg]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I właśnie wtedy, gdzieś po drodze do Częstochowy, rodziła się w mojej głowie myśl, by organizować ogólnopolskie spotkania. I tak się stało... We wrześniu 1986 r. spotkaliśmy się we Wrocławiu na Wzgórzu Polskim obok ówczesnej PWSSP - dzisiejszej ASP. Pogoda była piękna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni wcześniej rozmawialiśmy z Majorem, czy nie użyczyłby nam swoich kwiatów - astrów, które hodował na polu, aby rozdwać je robotnikom pod fabrykami pod koniec sierpnia. Jego akcje się skończyły, a sporo kwiatów jeszcze zostało. Waldek Frydrych, zwany Majarem, zgodził się. Tak więc podczas naszego zjazdu rozdawaliśmy astry mieszkańcom Wrocławia na trasie Ostrów Tumski -&lt;br /&gt;
Rynek - Powstańców Ślaskich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Wrocławia przyjechało sporo członków rodzinki - nie spodziewałem się aż tylu - nawet Przemek ze Szczecina się pojawił, a przecież to kawał drogi. Otwarcie zjazdu nastąpiło na Wzgórzu Polskim, w takim małym amfiteatrze, gdzie od lat zbierali się wrocławscy hipisi. Miejsce piękne, zadrzewione, z jednej strony z widokiem na Odrę i magiczny Ostrów z jego strzelistymi wieżami kościołów; z drugiej na ówczesną PWSSP (dziś ASP) i Muzeum Narodowe oraz Panoramę Racławicką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy byliśmy poprzebierani w stroje różnych epok - jak kto mógł, taki strój sobie wykombinował. Ja np. zrobiłem sobie coś w rodzaju fraka z koszulą z żabotem, Tomek Domański pojawił się w stroju Papkina, a wspomniany już Przemek przypominał malarza z przełomu wieków. Wręczaliśmy sobie specjalnie przygotowane na tę okazję dyplomy - te z socrealistycznym robotnikiem, którego sterem jest pacyfa. Kasia z Krzyskiem przygotowali szablony. Każdy otrzymał również rodzinny paszport ważny na wszystkie kraje świata i wszystkie stany świadomości. Były przemowy, dekoracje orderami, kwiaty... nic nam nie umknęło ze stylistyki pezetpeerowskich zjadów partii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu ruszyliśmy na Wrocław, cały czas rozdając kwiaty. W tamtych czasach ludzie rzadko coś dostawali, byli mocno zdziwieni, ale uśmiechali się z lekkim niedowierzaniem. Wielu myślało, że to jakieś działania teatralne, które we Wrocławiu - mimo komuny - miały długą tradycję.&lt;br /&gt;
Impreza skończyła się w nieistniejącym już barze piwnym &amp;quot;Pod Kasztanami&amp;quot; na pętli ósemki przy Parku Południowym na Krzykach. Noc w większości spędziliśmy w domu Krzyśka Kłapkowskiego. Nazajutrz zjedliśmy &amp;quot;śniadanie na trawie&amp;quot; - kolejny happening - na Wzgórzu Słowiańskim i rozjechaliśmy się. Ustaliliśmy, że musimy kontynuować tego typu akcje. Obiecałem, że może już za miesiąc zrobię kolejne spotkanie - słowa dotrzymałem. &lt;br /&gt;
Z I KZR pozostało kilka zdjęć i slajdów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:1kzr-3.jpg|thumb|left|Rodzinne odznaczenia i dyplom otrzymuje Dorota]] [[Grafika:logo.jpg|left]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1982</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1982</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1982"/>
				<updated>2006-12-03T23:06:19Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]]| [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zachowało się żadne zdjęcie z tej pielgrzymki. Może dlatego, że nasz główny fotograf - Tomek Domański - siedział w więzieniu. Dostał '''3 lata paki''' (!) za wywieszenie '''trzech''' (!) listów gończych na Jaruzelskiego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była to moja pierwsza pielgrzymka. Wybrałem się na nią z 29-letnią siostrą Zosią. Szedłem w intencji uwolnienia Tomka, kraju, Związku i w swoim własnym, by studia, jakie wybrałem, nie okazały się pomyłką. Był to paskudny czas. Stan wojenny. Tarcia w Kościele o naszą pielgrzymkę, nie pozwolono nam iść z pielgrzymką warszawską, wyszliśmy dzień później. Baliśmy się, że ten dodatkowy nocleg w Warszawie może się skończyć pacyfikacją. Całe szczęście, że jakiś zespół filmowy (nie pamiętam jaki) postanowił zrobić film dokumentalny o nas. Cały czas przy nas była ekipa &amp;quot;Telewizorów&amp;quot;, tak ich nazywaliśmy. Może dlatego pozwolono nam iść i obyło się bez żadnych prowokacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Częstochowie nasze pole namiotowe było obstawione zomowcami, na swoich starach mieli reflektory, oświetlali nimi wszystkich, którzy z pola wychodzili. Niektóre osoby wyłapywali i obcinali im włosy.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1987</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1987</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1987"/>
				<updated>2006-12-03T22:45:12Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wejście do Częstochowy ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pielg_87.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do Częstochowy Rodzinka weszła jako osobna grupa. Niesiemy transparent &amp;quot;Wolność Miłośc Pokój&amp;quot; z gołąbkiem. Tę Miłość dopisaliśmy w ostatniej chwili przed wejściem, by nie prowokować milicji i uboli, prosił nas o to Borys (franciszkanin).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== &amp;quot;Dziennik Pielgrzymki&amp;quot; Piotra F. ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natatki spisane z mojego wyjazdu na pielgrzymkę hipisowską w 1987 roku. Pojechalismy tam razem z Beżolem (Michałem Jeżewskim), aby napisać książkę o ruchu hipisowskim w Polsce. Ja od lat zajmowałem sie tym tematem i nawet pisać chciałem o ruchach młodziezowych pracę magisterską, ale w sumie inaczej wyszło. Mimo to z Michałem mieliśmy wizję materiału do książki. W końcowym efekcie poza moimi notatkami, jakimś tekście w Czerwonym Kapturku i udziale w wydaniu mocno okrojonych przez wydawcę wspomnień &amp;quot;Tarzana&amp;quot; nic nie wyszło. Zostały tylko notatki, momentami nie do rozczytania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Sobota 1 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po dziewiatej przybywamy z Michałem do Kazimierza. Dzieki strzałkom na tablicach informacyjnych docieramy do punktu, gdzie się zapisujemy. Jestesmy uczestnikami Pielgrzymki na Jasną Górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pielgrzymka rozpoczyna sie od mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Kazimierskiej. Msza trwa ok. 2 godzin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
MSZA OBRAZ I. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pielgrzymce, chyba po raz pierwszy, biorą udział punki. Jest ich pięciu. Wspaniałe czuby. Napisy na kurtkach i na spodniach. Np. &amp;quot;Nie kopać&amp;quot; na dupie jednego z nich. Wchodzą. Wszystkie miejsca w ławkach już zajęte. Jednak na dwóch robi sie ruch i znajduje się trochę wolnego miejsca, na które hipy zapraszają punów. Po chwili wahania dwóch z nich siada. Przychodzi Andrzej i zaprasza wszystkich stojących, aby doszli bliżej ołatarza. Zgarnia grupę punków. Dwaj siedzący wytrzymuja w ławkach jeszcze tylko chwilkę. Wstają i dołączaja do reszty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
MSZA OBRAZ II&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W czasie wolnych wypowiedzi wiele osób podchodzi do mikrofonu. Spod ołtarza, bez mikrofonu przerywa im &amp;quot;Zenek&amp;quot;. W pewnym momencie na mównice wchodzi &amp;quot;Kwak&amp;quot; bez koszuli. Zenek zarzuca mu to, tak jak zarzuca wszystkim używanie pseudonimów. Kwak broni się tradycją hipisowską, gdy gdzieś na poczatku lat 70-tych polscy hipisi spotykali się pod Przemyślem (...), gdzie chodzili nago bez żadnych orgii i rozpusty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
MSZA OBRAZ III&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kościele pełno hipów, punki a Andrzej mówi o tym, że parę dni temu sataniści odtrącili głowę posągowi Matki Boskiej stojacym na podwórzu sanktuarium...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{Ruszamy} Droga wiodaca niesamowitymi krajobrazami z rozlaną Wisłą, wiatrakiem (...) Długa, przyjemna droga. Przerwa na jakimś boisku. Spokojna muzyka bez megafonów. Wymarsz pomiędzy sadami. droga już trochę męcząca. Szczególnie męczący megafon grupy trzeciej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na postoju. Nocleg w stodółce z pysznym obiadem-kolacją. W czacie projekcji filmu (z powodu deszczu wyświetlono tylko fragment) zabranie &amp;quot;funkcyjnych&amp;quot;. Dyskusja nad tym, aby wyrzucić ćpających. Szpak mówi o oporze, który budzi jakikolwiek nacisk przychiczny - okazuje się więc niezłym psychologiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''2 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ranne wyjście. Idziemy sadami do promu, {przeprawy} przez Wisłę. W jednej z grup dyskusja o pacyfiźmie. Są zwolennicy WiP-u, mitomani (miłość niekonretna) i inni. Po przeprawie próbujemy wywiadu ze Zdzichem z Rodzinki. Dalsze dyskusje. Postój w małym miasteczku gdzie skumulowana jest przeciw nam jakaś niechęć. Dochodzimy do Tarłowa, gdzie z Beżolem rozbijamy namiot. Wystawa &amp;quot;Rodzinki&amp;quot; - zdjęcia z poprzedniego zlotu, jakieś plakaty. Film i równocześnie dyskusja porządkowa m.in. o narkomanach. Denerwuję się bardzo. Poznaję &amp;quot;Zbyszka&amp;quot; i &amp;quot;Jack'a&amp;quot;. Dyskutujemy do późna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapomnaiłem dodać, że dzień ten wszedł do historii Pielgrzymki pod hasłem &amp;quot;wielkie żarcie&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''3 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PO drodze aktywizuje się &amp;quot;Strąk&amp;quot;. Już wczoraj {czepiał} się wszystkich za palenia. Dziś zrobił happenig. Ubrał się w worek (szaty pokutne) obwieszony paczkami po papierosach i butelkami po wódce. Na ramiona wziął drąg i tak &amp;quot;ukrzyżowany&amp;quot; położył się na drodze. Niezłu pomysł. Gorzej, że jako taki &amp;quot;Chrystus&amp;quot; stał podczas mszy św. Była to msza kłótni z fałszywym pojednaniem, podczas której &amp;quot;Jack&amp;quot; i jego panienka byli tak naćpani, że nie mogli wysiedzieć na mszy. Po mszy &amp;quot;Strąk&amp;quot; dział dalej. Mnie samego kilkakrotnie zmusza do reakcji...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''4 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wchodzimy w Góry Świętokrzyskie. Powoduje to oczywiście zejście ze szlaku i błądzenie. Zmęczeni w kilku grupach docieramy do Jeleniowa. Tu odbywa się pierwsz msza cukierkowa, gdzie Andrzej prowokuje składanie &amp;quot;kwiatków&amp;quot; na ołtarzu i nie dopuszcza do kłótni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
''' 5 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi dzień wędrówki po górach. Wchodzimy na Święty Krzyż. Tu msza św. Dochodzimy do Krajna. nic szczególnego, poza obserwacją, że ludzie są coraz wygodniejsi. Szukają lepszych kwater, oczekuja pomocy w załatwieniu kwater od organizatorów. Film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
''' 6 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano msza św. Miejscowy ksiądz wysłuchawszy naszej mszy jest zachwycony. Z mszy robi się dialog dziękczynny. Bardzo wzruszające. Po mszy jakaś akcja pod kościołem. Podobno &amp;quot;Strąg&amp;quot;, podobno &amp;quot;Borys&amp;quot; dostał, podobno &amp;quot;Fari&amp;quot; wyciągnął nóż. Pierwsza akcja antystrąkowa. Grupa ludzi blokuje samochody z bagażami. Daje się jednak przekonać. W miejscowości, w której nocujemy (w namiocie) akcja pacyfistyczna na pamiatkę Hiroszymy. Ludzie (ok. 100 osób) blokują skrzyżowanie (puszczając samochody) tworząc pacyfę z samych siebie. Śpiewy, tańce, wspominki i modlitwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''7 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Msza św. na której Andrzej przeprowadza głosowanie, {za pomocą którego} próbuje wykazać nieskuteczność działania &amp;quot;Strąka&amp;quot;. &amp;quot;Strąg&amp;quot; oskarża &amp;quot;Sztygara&amp;quot;. Ogromna ilość oskarżeń. Bardzo napięta atmosfera. Przed mszą grupa antystąkowa zorganizowała grupę (...) gdzie wyrażali swoją postawę. Układali piosenki, przysłowia antystrąkowe. Andrzej jednak w czasie mszy nie odczytał jakiegos listu co antystrąkowców bardzo zbulwersowało. Po dojściu do Niwachlowa (?) grupa ta ok. 20 osób, postanowiła wyjechać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''8 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Droga chyba bez większego znaczenia. Czuję się chory. W Sułkowie msza wieczorem, która odbywa się w otoczeniu lampionów (świecących) rozwieszonych przez &amp;quot;Rodzinkę&amp;quot; Wystawa z obu zjazdów rodzinnych. Film.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''9 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjechał Beżol i muszę pisać dokładniej. Wyjście opóźnione o jakies półtorej godziny. Droga przez las. Przechodzimy przez Włoszczową z pieśną &amp;quot;Nie zdejmę krzyża z mojej ściany...&amp;quot;. Żywa reakcja ludzi. Msza i obiad w &amp;quot;Łachnie&amp;quot;. Niezbyt się najadłem. Msza cukierkowa. Parę przysiąg &amp;quot;Nie będę palił i ćpał&amp;quot;, &amp;quot;Nie będę pił&amp;quot;. Andrzej nadchniony opowiada o spowiedzi. Część idzie nad jezioro (kilometr w bok). My na grzyby. nocleg w Zarogu. Śpię z Rodzinką w stodole. Nocne śpiewy, wyświetlanie slajdów (przespałem). Gotujemy grzyby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''10 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjście ok. 8.00. Po drodze dyskusje polityczno-ekonomiczne z Andrzejem i Anką, z Piotrkiem z Rodzinki. Na postoju podrzucanie &amp;quot;Borysa&amp;quot; bodaj imieniny. Dużo dobrego, prywatnego myslenia. W sumie krótka trasa. Do ś. Anny przychodzimy gdzieś ok. 13.00. Punki chcą się napić piwa i jest afera. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Msza św. w której &amp;quot;Pastor&amp;quot; prowadzi liturgię słowa (świadectwa nawróconego narkomana i inne). Próby rozrabiackie &amp;quot;Gandhiego&amp;quot; uciszone przez &amp;quot;Szpaka&amp;quot; (niedopuszczenie do głosu). Długi korowód intencji, co kto chciałby. Siedzimy po kwaterach. Kolacja, której nie jem, bo tłok jest taki, że strach. Slajdy wyświetlane przez Rodzinkę z podkładem muzycznym. Wystawa - suma poprzednich wystaw + coś jeszcze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''11 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazuje się, że musimy płacić za nocleg. Im bliżej Częstochowy tym gorzej. Nie jest problemem to płacenie, problemem jest to, że dzieli ludzi. Msza w Ś Annie. Dużo dyskusji o wojsku, ale jak Andrzej tego pragnła bez polityki. Krótki odcinek do Skrzydłowa. Na zmianę deszcz i pogoda. W Skrzydłowie znów stodoła, spanie z Rodzinką. Urządzamy w tej stodole zabawę w &amp;quot;Starego niedźwiedzia&amp;quot; itp. Wychodzimy na szosę z kilku osób robi się zabawa na kilkadziesiąt. Zabawy dziecinne, oklaskiwanie przejeżdżających samochodów. Punki też są zaproszone do zabawy i bawią się w &amp;quot;wiewiórki do dzópli&amp;quot; i inne. W zabawie biuorą udział miejscowe dzieci. Zadyma na całego. Równocześnie w kilku miejscach (kapliczka, remiza, inne miejsca szosy) koncerty gitarowe (po kilka osób). Zadyma kończy się Polonezem prowadzonym przez Szpaka przez całą wieś. Po wspólnej kolacji z Rodzinką zasypiam przy recitali &amp;quot;Andrzeja&amp;quot;, który Śpiewa Cohena. Rano pobudka bardzo wcześnie i wymarsz. 21 km do Częstochowy a mamy wejść ok 18.00&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
''' 12 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymarsz trochę późniejszy, ale w zwartej kolumnie. Głośniki połączone. Po drodze do Mstowa spotykamy &amp;quot;Dylana&amp;quot;, &amp;quot;Tarzana&amp;quot; i &amp;quot;Teda&amp;quot;, którzy wczoraj (?) otwierali zlot w Częstochowie. Pojawia się 5/6 nr. &amp;quot;Kudłów&amp;quot; (prawdopodobnie cały nakład rozprowadzany był tutaj). Ja przypominam o książce i rozdaję jeszcze kilkanaście informatorów. Mstów. Msza przemienia się w biuro rzeczy znalezionych i koncert życzeń. Wychodzę. Przed kościołem wszyscy &amp;quot;zanczący&amp;quot; - Zdzisław, Zenek, Hermes, Ted, Sztygar itp. Przyjeżdża ks. Mucha dorywa się do tub i o nienarodzonych. Jemy coś i idziemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy górce... odpoczynek. Rodzinka Maluje transparent &amp;quot;Wolność i Pokój&amp;quot; z gołąbkiem. Robimy sobie pod nim zdjęcie. Pilegrzymka rusza i Borys prosi o zmianę tekstu na plakacie. Burza, rozłam w Rodzince. W końcu strach o Pielgrzymkę i wzgląd na Szpaka zwycięża. Plakat brzmi &amp;quot;Wolność, Miłość, Pokój&amp;quot; nadal z gołąbkiem. W sumie transparent wyszedł ekstra. Wchodzimy tańcząc i śpiewając do Częstochowy - patrz [http://staramilosna.dyndns.org/mediawiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1987 Zdjęcie]. Ludzie witają nas serdecznie. Wchodzimy w dwóch grupach. Jedna ze Szpakiem. Drugą prowadzi Rodzinka z transparentem i osobną tubą (tamci mieli połączone cztery pozostałe). Podchodzimy pod Jasną Górę. Robi się festyn. Tańczenie w wielkiej ilości kółek (o wspólnym środklu). Śpiewy. Ja patrzę z boku. Idziemy dalej. Próbują pod murami zrobić z nas ogromną pacyfę ale jest nas za dużo. Klękamy. &amp;quot;Tarzan&amp;quot; z kimś przechodzą przez środek nas z okrzykiem &amp;quot;PZPR naszą partią&amp;quot; (tzn. ten facecik krzyczy a Tarzan mu towarzyszy). Skupiamy się wokół brata z klasztoru, który nas wita. Z boku podchodzi kilkoro hipisów, z których jeden krzyczy coś o szczurach klasztornych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przechodzimy całościa pod obrazem i idziemy na pole. Zabieramy ciuchy i idziemy do &amp;quot;Pałacyku&amp;quot; gdzie Rodzinka zajmuje sobie &amp;quot;apartament&amp;quot;. Idę jeszcze wieczorem na pole, ale nic specjalnego się nie dzieje wokół dwóch zapalonych ognisk więc wracam spać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''13 sierpnia''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstajemy ok. 9.00 Robimy śniadanie już w herbaciarni. Idziemy po i na piwo. Siadamy na sytarym polu i pijemy i gadamy. Trochę historii ruchu, trochę planów na przyszłość. Wracamy na pole. Krótka akcja malowania krędą na ulicy. Rysunki, hasła &amp;quot;Wolności ty nad poziomy wyl(A)tuj&amp;quot;. Zdzichu ma trochę dość i zasypia pod wystawą Rodzinki... Trochę dyskusji. Ktoś próbuje zorganizować akcję przeciwko pistoletom i kajdankom na straganach. Niektórzy rysuja plakaty np. namalowany duch (...) z łańcuchami i karabinem w ręku i hasło &amp;quot;Wychowanie w duchu pokoju&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po południu ok. 18.00 rozpoczyna się msza (na której mnie nie ma). W ogóle jest mało ludzi. Z pola co chwila dochodzą odgłosy śpiewów, trochę poalkoholowych krzyków. Msza się kończy ok. 20.00. Przerwa na małe co nieco (występy jakiegoś zespołu muzycznego z Amsterdamu. Śpiewają (...) o miłości do Boga. Piosenka o tym jak jeszcze jest źle na świecie bo ktoś kłamie o Bogu. Wtedy przychodzi milicja Maryjna z jakimś braciszkiem. Strasza prawdziwą milicją i pałowaniem. Dyskusja. Koncert zostaje przerwany. Rozpoczyna sie przedstawienie. W czasie przedstawienia pojawia się nad widownią transparent &amp;quot;Wolność i Pokój&amp;quot;. Wracam do ogniska. Siedzimy do późna. Wracamy do pokoju w &amp;quot;Pałacyku&amp;quot;. Nie jest zajęty, choć ludzie śpią po korytarzau.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
''' 14 sierpnia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wstajemy dość wcześnie. Z Dorotą wybieramy się do sklepu po jedzenie dla wszystkich. Wydajemy, jak się nam wydaje, wszystkie pieniadze, jej i moje. Wspólne &amp;quot;rodzinne&amp;quot; śniadanie w Herbaciarni. Spotykam Andrzeja Bartosika. Dowiaduję się, że z Pielgrzymką przyszedł &amp;quot;Chesi&amp;quot;. szukam go bezskutecznie. Przytjeżdża Beżol. Idziemy z nim do miasta. (...) Potem znów na pole. Pada deszcz więc w dużym kombie siedzimy w namiocie. Wychodzę i wreszcie znajkdujemy Chesika, ale chyba nie jest tak radosny z tego spotkania jak ja. Po chwili się rozstajemy. Z Dorotą wybieram się na miasto na obiad. Ona ma dwieście złotych, ja jak się wydaje nie mam nic. Jednak w końcu decyduje się mnie zabrać. W międzyczasie Beżol oddał mi tysiąc. Wiec trafiamy do jakiejś knajpy na kawę. Opowiadam jej o anarchiźmie, ale motam się niesłychanie. Wracamy. Wiecozrem ognisko. Gra &amp;quot;Dylan&amp;quot;, co się nam specjalnie nie podoba. Gra &amp;quot;Sizol&amp;quot; i czuć wyraźna różnicę między nami. Beżol, ja, Dorota, &amp;quot;Sizol&amp;quot;, Anka żona &amp;quot;Sizola&amp;quot;, Zdzichu śpiewamy piosenki Gintrowskiego, ze Złotego Knebla. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z Dorotą wybieramy się do ogniska, gdzie Zdzisław, Sławek Peczke, Strąk i inni (...) Wiele nerwowości, ale nic sensownego. Idziemy z Dorotą na spacer, gdzie długo sobie gadamy, czy raczej opowiady o sobie. Potem jeszcze chwilę siedzimy przy ognisku sami. Dorota idzie spać do namiotu. Zaczyna padać deszcz. Śpię jakąś godzinę lub dwie na schodach w Pałacyku, bo do pokoju, który zdaje się został zajety dostac się nie można....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1988</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988"/>
				<updated>2006-12-03T22:37:15Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pielg_88.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie pamiętam, skąd wyszła ta pielgrzymka. Pojawiłem się na niej gdzieś w połowie jej trwania, bo ok. 7 sierpnia, gdyż dopiero wtedy otrzymałem urlop. Przywiozłem materiał na transparenty i wielki słój farby do malowania na tkaninach, który otrzymałem od kogoś z akademika PWSSP. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja pierwsza pielgrzymka, na którą poszedłem, biorąc urlop w pracy. Miałem tylko tydzień, więc chciałem go maksymalnie wykorzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Transparenty wymalowaliśmy dzień albo dwa przed wejściem do Częstochowy. Brzmiały &amp;quot;Władza dla wyobraźni&amp;quot;, &amp;quot;Żądamy&amp;quot;, były jeszcze: pacyfa plus znak anarchistów równa się uśmiech (dokładnie nie pamiętam) i inne (?). Wzbudziły wiele kontrowersji. Dla grup rozmodlonych były obrazą religijnego charakteru pielgrzymki, dla hipisów i innych kontestatorów zbyt polityczne. Nie ugięliśmy się - odpowiedź mogła być tylko jedna: Ludzie, władza dla wyobraźni!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wspaniale pod względem formalnym nasze komponowały się na Jasnej Górze z niezliczoną wówczas ilością transparentów solidarnościowych. Tyle że nasze dawały do myślenia, zastanawiały, były wyrazem... zabawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1988</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988"/>
				<updated>2006-12-03T22:27:10Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pielg_88.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie pamiętam, skąd wyszła ta pielgrzymka. Pojawiłem się na niej gdzieś w połowie jej trwania, bo ok. 7 sierpnia, gdyż dopiero wtedy otrzymałem urlop. Przywiozłem materiał na transparenty i wielki słój farby do malowania na tkaninach, który otrzymałem od kogoś z akademika PWSSP. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja pierwsza pielgrzymka, ma którą poszedłem, biorąc urlop w pracy. Miałem tylko tydzień, więc chciałem go maksymalnie wykorzystać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Transparenty wymalowaliśmy dzień albo dwa przed wejściem do Częstochowy. Brzmiały &amp;quot;Władza dla wyobraźni&amp;quot;, &amp;quot;Żądamy&amp;quot;, były jeszcze: pacyfa plus znak anarchistów równa się uśmiech (dokładnie nie pamiętam) i inne (?). Wzbudziły wiele kontrowersji. Dla grup rozmodlonych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1988</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988"/>
				<updated>2006-12-03T22:19:35Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pielg_88.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie pamiętam, skąd wyszła ta pielgrzymka. Pojawiłem się na niej gdzieś w połowie jej trwania, bo ok. 7 sierpnia, gdyż dopiero wtedy otrzymałem urlop. Przywiozłem materiał na transparenty i wielki słój farby do malowania na tkaninach, który otrzymałem od kogoś z akademika PWSSP. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1988</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1988"/>
				<updated>2006-12-03T22:13:38Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pielg_88.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1989</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989"/>
				<updated>2006-12-03T22:12:51Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pieg_89.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu widać od lewej Tomka Domańskiego z Martą Jarosz (za rok wezmą ślub), obok jestem ja (Zdzich) z Hanią (ślub weźmiemy jeszcze tego samego miesiąca za 2 tygodnie). W prawym dolnym rogu siedzi Gosia Jóźwiakowa (obecnie znana we Wrocławiu psycholog).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja ostatnia pielgrzymka w latach 80. Za kilka dni miałem całkowicie odmienić swoje zycie. Opuściłem Wrocław, by wyjechać do niedalekiego Milicza i tam wraz z żoną nauczać języka polskiego. &lt;br /&gt;
Jak widac na zdjęciu, miałem w tym czasie już krótkie włosy. Zmieniała się Polska, zmieniałem się i ja. Na pielgrzymkę wybrałem się wtedy jeszcze siłą rozpędu...&lt;br /&gt;
Zająłem się swoim życiem i... Rodzinka w realu przestała istnieć, została w pamięci, a teraz, mam nadzieję, odżywa w wirtualu.&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/4spotkanie</id>
		<title>4spotkanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/4spotkanie"/>
				<updated>2006-12-03T19:51:53Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[I KZR]] |  [[II KZR]] | [[III KZR]] | [[5spotkanie]] | [[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|lift]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:4rodzinne.jpg|thumb|right|Plakat IV Spotkania Rodzinnego - kwiecień 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]][[Grafika:4kzr.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1989</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989"/>
				<updated>2006-12-03T19:50:23Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pieg_89.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu widać od lewej Tomka Domańskiego z Martą Jarosz (za rok wezmą ślub), obok jestem ja (Zdzich) z Hanią (ślub weźmiemy jeszcze tego samego miesiąca za 2 tygodnie). W prawym dolnym rogu siedzi Gosia Jóźwiakowa (obecnie znana we Wrocławiu psycholog).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja ostatnia pielgrzymka w latach 80. Za kilka dni miałem całkowicie odmienić swoje zycie. Opuściłem Wrocław, by wyjechać do niedalekiego Milicza i tam wraz z żoną nauczać języka polskiego. &lt;br /&gt;
Jak widac na zdjęciu, miałem w tym czasie już krótkie włosy. Zmieniała się Polska, zmieniałem się i ja. Na pielgrzymkę wybrałem się wtedy jeszcze siłą rozpędu...&lt;br /&gt;
Zająłem się swoim życiem i... Rodzinka w realu przestała istnieć, została w pamięci, a teraz, mam nadzieję, odżywa w wirtualu.&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1989</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989"/>
				<updated>2006-12-03T19:48:57Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pieg_89.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu widać od lewej Tomka Domańskiego z Martą Jarosz (za rok wezmą ślub), obok jestem ja (Zdzich) z Hanią (ślub weźmiemy jeszcze tego samego miesiąca za 2 tygodnie). W prawym dolnym rogu siedzi Gosia Jóźwiakowa (obecnie znana we Wrocławiu psycholog).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To była moja ostatnia pielgrzymka w latach 80. Za kilka dni miałem całkowicie odmienić swoje zycie. Opuściłem Wrocław, by wyjechać do niedalekiego Milicza i tam wraz z żoną nauczać języka polskiego. &lt;br /&gt;
Jak widac na zdjęciu, miałem w tym czasie już krótkie włosy. Zmieniała się Polska, zmieniałem się i ja. Na pielgrzymkę wybrałem się wtedy jeszcze siłą rozpędu...&lt;br /&gt;
Zająłem się swoim życiem i... Rodzinka w realu przestała istnieć, została w pamięci, a teraz w wirtualu.&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1989</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989"/>
				<updated>2006-12-03T19:42:55Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pieg_89.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu widać od lewej Tomka Domańskiego z Martą Jarosz (za rok wezmą ślub), obok jestem ja (Zdzich) z Hanią (ślub weźmiemy jeszcze tego samego miesiąca za 2 tygodnie). W prawym dolnym rogu siedzi Gosia Jóźwiakowa (obecnie znana we Wrocławiu psycholog).&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1989</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989"/>
				<updated>2006-12-03T19:41:22Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pieg_89.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu widać od lewej Tomka Domańskiego z Martą Jarosz (za rok wezmą ślub), obok jestem ja (Zdzich) z Hanią (ślub weźmiemy jeszcze tego samego miesiąca za 2 tygodnie)&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 1989</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_1989"/>
				<updated>2006-12-03T19:39:29Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pacyfa.jpg]][[Grafika:pieg_89.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu widać od lewej Tomka Domańskiego&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-12-03T19:38:25Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
'''Pożegnanie z HEJOWEM'''&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym wszystkim miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto w głowie kołatały się całkiem niemiłe wspomnienia z ubiegłorocznej wizyty w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na ten wyjazd, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam, a nuż ktoś przekonałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do grupy dotarłem po południu w przedostatni dzień. Spotkałem kilku znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej... Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, więc mało słuchał, ale przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielgrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana. To było niesamowite...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right|Na trasie ostatniego dnia pielgrzymki]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i właśnie wtedy, w tym momencie coś zrozumiałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a nawet trochę irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo i obudził Niebo w ich sercach. Znów było szalenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-12-03T19:36:42Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
'''Pożegnanie z HEJOWEM'''&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym wszystkim miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto w głowie kołatały się całkiem niemiłe wspomnienia z ubiegłorocznej wizyty w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na ten wyjazd, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam, a nuż ktoś przekonałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do grupy dotarłem po południu w przedostatni dzień. Spotkałem kilku znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej... Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, więc mało słuchał, ale przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielgrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana. To było niesamowite...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i właśnie wtedy, w tym momencie coś zrozumiałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a nawet trochę irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo i obudził Niebo w ich sercach. Znów było szalenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka</id>
		<title>Rodzinka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka"/>
				<updated>2006-12-03T19:32:38Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: /* '''RODZINKA wg Zdzicha''' */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] &lt;br /&gt;
'''Spotkanie nastąpiło podczas '''[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|pielgrzymki]]''' hipisowskiej w 1987 roku i właściwie od razu poczułem się członkiem [http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzinka '''Rodzinki''']. Wiele z nimi przeżyłem, ale jeszcze więcej zdarzyło się zanim ich spotkałem. A wszystko warte jest opisania - poniżej pierwsze zapisy ze zjazdów rodzinnych. Strona ta tylko tymczasowo znajduje się na rodzinnej stronie FraczakWiki i w miarę rozrostu znajdzie sobie pewnie w końcu inne miejsce.''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pielg_88.jpg]] [[Grafika:logo.jpg|lift]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
WŁADZA DLA WYOBRAŹNI. Pielgrzymka - 1988r. - Jasna Góra. Od lewej: Zdzicho, Marta, Dorota, Piotr F., Bugaj (stary), Bugaj (młody), czyli Dziuniek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=3949 Zobacz inne zdjęcia] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== '''RODZINKA wg Zdzicha''' ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:piel_85_1.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Example.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Piel_85.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] Rodzinka, a może Rodzina, określenie to pojawiło się spontanicznie. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale najprawdopodobniej w 1985 r. podczas kolejnej pielgrzymki, która tym razem wychodziła z Lichenia. Twórcą nazwy jest najprawdopodobniej [http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szpak  Andrzej Szpak].&lt;br /&gt;
Nasza grupa, którą później ktoś nazwał Rodziną/Rodzinką, zawiązała się przez przypadek. Każdy z nas spóźnił się do Lichenia o jeden dzień. Ja z Martą i Tomkiem dotarliśmy na miejsce późno w nocy, ok. 2, o ile pamiętam. Zdarzyła się wówczas świetna dla pielgrzmów, jak my, historia. Otóż po wielu autostopowych przesiadkach i jeździe w strasznej mgle wysadzono nas kilka kilometrów przed Licheniem. Marna dróżka prowadziła przez las. We trójkę czuliśmy, że chyba błądzimy, gdy w oddali ujrzeliśmy maleńkie światełko. Nie było się nad czym zastanawiać, ruszyliśmy w jego kierunku. Z każdym metrem było coraz wyraźniejsze. Prowadziło nas do jakiegoś celu. W końcu okazało się, że światelkiem tym była nieduża żarówka nad głową figurki Maryi, która stała nad wejściem do kościoła w Licheniu. - Ocaliła nas Matka Boska - mówiliśmy później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Noc spędziliśmy przy starym drewnianym wiatraku. Rano dowiedzieliśmy się, że hipisowska pielgrzymka wyszła wczoraj rano w kierunku Konina. Udaliśmy się tam. Na dworcu PKS spotkaliśmy kilka osób przelotnie znanych z poprzednich pielgrzymek, m.in. Przemka ze Szczecina, Szizola, Piotrka Ponulaka z Międzyrzecza oraz Wikę z Gorzowa. Tak rodziła się nasza rodzinka, która już niedługo &amp;quot;wykradnie&amp;quot; tubę i będzie nadawać własny pielgrzymkowy program oraz stworzy samodzielną grupę.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą audycję nadawaną przez tubę nazwaliśmy Radiem Wolny Rastaman. Pielgrzmka ta zasłynęła jeszcze tym, że była bardzo deszczowa, lało codziennie z krótkimi przerwami. Ale przejęcie tuby, piosenki, audycje rekompensowały niepogodę. W dodatku deszcz nas konsolidował. Codziennie byliśmy przemoknięci. Trudno zapomnieć gościnę bodaj w Świętej Annie pod Częstochową (zdjęcie w kalesonach i frotowych barchanowych koszulkach), gdy pewna uboga rodzina ugościła nas we wspaniały sposób. Nie dość, że każdy z nas otrzymał ciepłe i, co najważniejsze, suche ubranie (ileż ten gospodarz miał kalesonów), to jeszcze cały czas częstowano nas własnymi nalewkami. Pielgrzymka rzecz święta, więc  nie wszyscy dali się namówić, mimo że gospodyni tłumaczyła, że wódeczka jest tylko dla zdrowia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie podczas tej pielgrzymki wyszliśmy z wrocławskiej skorupy. Mocno się zintegrowaliśmy z innymi. Poza mną, Tomkiem Domańskim, Martą, Kasią i Krzysiem, Gosią Jóźwiak, Jackiem Nemeczkiem, Morrisonem, Jędrkiem, Bąblem (obecnie - 2006r. - robiącym karierę w PiS-ie0, Mirkiem Soją, jego bratem itd. (nie sposób wszystkich wymienić), czyli grupą z wrocławską, w prarodzince znaleźli się: wspomniani już Piotrek Ponulak, Przemek Balcerek, Szizol, Wika, a także Maciek Ćwik, Lucyna Stachowska, Bożena, Gosia Panek, Gosia Klaus, Dorota, Bugaje (Jarek i Dziunek)... Z roku na rok się rozrastaliśmy. Wydaje mi się, że wiele osób chciało być z nami. Mimo że głosiliśmy otwartość, byliśmy też trochę hermetyczni. Dość nieufnie wpuściliśmy do siebie w 1987r. Piotra Frączaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] &lt;br /&gt;
Jeszcze podczas tej pielgrzymki postanowiliśmy, że do następnej się przygotujemy. Zrobimy coś wyjątkowego... I tak się stało&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie przedrodzinne]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ZJAZDY RODZINNE ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:2kzr.jpg|thumb|right|II zjazd rodzinny i happening &amp;quot;Garnki-1&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
[[I KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[II KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[III KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[4spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Inne spotkania ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie podczas Rewolucji Krasnoludków - 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie rodzinne - Karnawał RIObotniczy - 1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkania w 1999r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie - 7.10.2006 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pielgrzymki ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_87.jpg|right|thumb|Pielgrzymka 1987 r. - wejście na Jasną Górę]]&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r.</id>
		<title>Spotkanie - 7.10.2006 r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r."/>
				<updated>2006-12-03T19:31:59Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-1.jpg|thumb|right|Piotr]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-2.jpg|thumb|right|Dorota]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-3.jpg|thumb|right|Sebastian]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] [[Grafika:spot_06-4.jpg]]&lt;br /&gt;
Jestem (Zdzich) na samym środku w objęciach &amp;quot;niebieskiego&amp;quot; chłopaka z sercem &amp;quot;Kocham Polskę&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7 października 2006 r. skorzystałem z okazji darmowego wyjazdu do Warszawy na demonstrację przeciwko Kaczyńskim organizowaną przez PO. A że polityka Kaczyńskich, Giertycha i Leppera nie za bardzo mi odpowiada, postanowiłem jechać z Sebastianem, który w latach świetności Rodzinki był małym chłopczykiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy już wykrzyczeliśmy się, zaprotestowaliśmy, wysłuchaliśmy piosenek Kukiza i Tomka Lipińskiego, ze słowami w głowach, że &amp;quot;jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie&amp;quot; poszliśmy na spotkanie z Piotrem... A później z Dorotą i ich córkami. Wspomnieniom nie było końca...&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r.</id>
		<title>Spotkanie - 7.10.2006 r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r."/>
				<updated>2006-12-03T19:15:26Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-1.jpg|thumb|right|Piotr]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-2.jpg|thumb|right|Dorota]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-3.jpg|thumb|right|Sebastian]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] [[Grafika:spot_06-4.jpg]]&lt;br /&gt;
Jestem (Zdzich) na samym środku w objęciach chłopaka z sercem &amp;quot;Kocham Polskę&amp;quot;&lt;br /&gt;
7 października 2006 r. skorzystałem z okazji darmowego wyjazdu do Warszawy na demonstrację przeciwko Kaczyńskim organizowaną przez PO. A że polityka Kaczyńskich, Giertycha i Leppera nie za bardzo mi odpowiada, postanowiłem jechać z Sebastianem, który w latach świetności Rodzinki był małym chłopczykiem.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-30T06:41:29Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym wszystkim miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto w głowie kołatały się całkiem niemiłe wspomnienia z ubiegłorocznej wizyty w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na ten wyjazd, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam, a nuż ktoś przekonałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do grupy dotarłem po południu w przedostatni dzień. Spotkałem kilku znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej... Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, więc mało słuchał. Przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielgrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i coś zrozumiałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-30T06:34:58Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na dwa dni pielgrzymki '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - od prawie roku nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a w związku z tym miałem także nie najlepsze samopoczucie psychiczne. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i coś zrozumiałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-29T00:03:14Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, mimo że kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem i coś zrozumiałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze, tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Zaraz po tym odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-28T23:59:54Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gadałem też z innymi. Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej już nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, a pamiętam, jak kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-28T23:58:07Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej już nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, a pamiętam, jak kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-28T23:57:37Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej już nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, a pamiętam, jak kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-28T23:57:13Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej już nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, a pamiętam, jak kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-28T23:56:33Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikogo nie udało mi się namówić na tę pielgrzymkę, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejście do Częstochowy i droga Alejami NMP były dość przyjemne, wywołały wiele wspomnień, ale mimo rozpuszczenia włosów nie czułem się jak dawniej. Cały czas rozmawialiśmy z Nemeczkiem. Przede wszystkim wspominaliśmy. &lt;br /&gt;
Interesującą rozmowę miałem poprzedniego dnia wieczorem z Irkiem (działał w latach 80. ruchu Wolność i Pokój). Rozpoznał mnie od razu. &lt;br /&gt;
Sławek to ciągle ten sam hej...&lt;br /&gt;
Andrzej z Wałbrzycha jak zwykle miał wiele do powiedzenia, ale to nadal równy gość. Przedstawił mnie swojej już nastoletniej córce, która na pielrzymki Szpakowe chodzi już sama. Nie pamiętała mnie, a pamiętam, jak kiedyś nosiłem ją na barana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez chwilę nawet się wyluzowałem. Kończyła się msza odprawiona w jakimś kościółku pod drodze tuż pod Częstochową. Wszyscy wychodzili, ja stałem już na zewnątrz, bo nie potrafiłem włączyć się w ten rytuał liturgii Andrzeja, trochę mnie śmieszył, a trochę nawet irytował. Ludzie wychodzą, mijają gruby sznur od dzwonów i nikt nawet nie pomyśli, by za niego pociągnąć. Nie wytrzymałem... Rozległy się dżwięki dzwonów, młode osoby rozpromieniały. Czułem się, jakbym poruszył Niebo, obudził Niebo w ich sercach. Znów było szlenie i zarazem dostojnie. Borys (zakonnik) podszedł do mnie i rzekł, że tego brakowało. Podchodzili i inni, klepali po plecach, pokazywali OK, a ja ciągnąłem jak oszalały. W tamtej chwili obudziłem i siebie. Zrozumiałem, że nie za bardzo tu pasuję; że to jest już inny świat i że ja jestem z innego świata. To było jak katarsis... Pożegnanie, głośne pożegnanie z przeszłością, która minęła. Może wtedy znalzłem receptę na kryzys wieku średniego, który będzie co jakiś czas dawał o sobie znać?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po wejściu na Jasną Górę wiedziałem, że nie zostanę tu ani chwili dłużej. Zatelefonowałem do Doroty i Piotra i powiedziałem, że nie ma sensu, by przyjeżdżali. Odjechałem pierwszym pociągiem do Wrocławia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka</id>
		<title>Rodzinka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka"/>
				<updated>2006-11-28T23:23:16Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: /* Pielgrzymki */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] &lt;br /&gt;
'''Spotkanie nastąpiło podczas '''[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|pielgrzymki]]''' hipisowskiej w 1987 roku i właściwie od razu poczułem się członkiem [http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzinka '''Rodzinki''']. Wiele z nimi przeżyłem, ale jeszcze więcej zdarzyło się zanim ich spotkałem. A wszystko warte jest opisania - poniżej pierwsze zapisy ze zjazdów rodzinnych. Strona ta tylko tymczasowo znajduje się na rodzinnej stronie FraczakWiki i w miarę rozrostu znajdzie sobie pewnie w końcu inne miejsce.''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pielg_88.jpg]] [[Grafika:logo.jpg|lift]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
WŁADZA DLA WYOBRAŹNI. Pielgrzymka - 1988r. - Jasna Góra. Od lewej: Zdzicho, Marta, Dorota, Piotr F., Bugaj (stary), Bugaj (młody), czyli Dziuniek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=3949 Zobacz inne zdjęcia] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== '''RODZINKA wg Zdzicha''' ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:piel_85_1.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Example.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Piel_85.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] Rodzinka, a może Rodzina, określenie to pojawiło się spontanicznie. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale najprawdopodobniej w 1985 r. podczas kolejnej pielgrzymki, która tym razem wychodziła z Lichenia. Twórcą nazwy jest najprawdopodobniej [http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szpak  Andrzej Szpak].&lt;br /&gt;
Nasza grupa, którą później ktoś nazwał Rodziną/Rodzinką, zawiązała się przez przypadek. Każdy z nas spóźnił się do Lichenia o jeden dzień. Ja z Martą i Tomkiem dotarliśmy na miejsce późno w nocy, ok. 2, o ile pamiętam. Zdarzyła się wówczas świetna dla pielgrzmów, jak my, historia. Otóż po wielu autostopowych przesiadkach i jeździe w strasznej mgle wysadzono nas kilka kilometrów przed Licheniem. Marna dróżka prowadziła przez las. We trójkę czuliśmy, że chyba błądzimy, gdy w oddali ujrzeliśmy maleńkie światełko. Nie było się nad czym zastanawiać, ruszyliśmy w jego kierunku. Z każdym metrem było coraz wyraźniejsze. Prowadziło nas do jakiegoś celu. W końcu okazało się, że światelkiem tym była nieduża żarówka nad głową figurki Maryi, która stała nad wejściem do kościoła w Licheniu. - Ocaliła nas Matka Boska - mówiliśmy później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Noc spędziliśmy przy starym drewnianym wiatraku. Rano dowiedzieliśmy się, że hipisowska pielgrzymka wyszła wczoraj rano w kierunku Konina. Udaliśmy się tam. Na dworcu PKS spotkaliśmy kilka osób przelotnie znanych z poprzednich pielgrzymek, m.in. Przemka ze Szczecina, Szizola, Piotrka Ponulaka z Międzyrzecza oraz Wikę z Gorzowa. Tak rodziła się nasza rodzinka, która już niedługo &amp;quot;wykradnie&amp;quot; tubę i będzie nadawać własny pielgrzymkowy program oraz stworzy samodzielną grupę.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą audycję nadawaną przez tubę nazwaliśmy Radiem Wolny Rastaman. Pielgrzmka ta zasłynęła jeszcze tym, że była bardzo deszczowa, lało codziennie z krótkimi przerwami. Ale przejęcie tuby, piosenki, audycje rekompensowały niepogodę. W dodatku deszcz nas konsolidował. Codziennie byliśmy przemoknięci. Trudno zapomnieć gościnę bodaj w Świętej Annie pod Częstochową (zdjęcie w kalesonach i frotowych barchanowych koszulkach), gdy pewna uboga rodzina ugościła nas we wspaniały sposób. Nie dość, że każdy z nas otrzymał ciepłe i, co najważniejsze, suche ubranie (ileż ten gospodarz miał kalesonów), to jeszcze cały czas częstowano nas własnymi nalewkami. Pielgrzymka rzecz święta, więc  nie wszyscy dali się namówić, mimo że gospodyni tłumaczyła, że wódeczka jest tylko dla zdrowia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie podczas tej pielgrzymki wyszliśmy z wrocławskiej skorupy. Mocno się zintegrowaliśmy z innymi. Poza mną, Tomkiem Domańskim, Martą, Kasią i Krzysiem, Gosią Jóźwiak, Jackiem Nemeczkiem, Morrisonem, Jędrkiem, Bąblem (obecnie - 2006r. - robiącym karierę w PiS-ie0, Mirkiem Soją, jego bratem itd. (nie sposób wszystkich wymienić), czyli grupą z wrocławską, w prarodzince znaleźli się: wspomniani już Piotrek Ponulak, Przemek Balcerek, Szizol, Wika, a także Maciek Ćwik, Lucyna Stachowska, Bożena, Gosia Panek, Gosia Klaus, Dorota, Bugaje (Jarek i Dziunek)... Z roku na rok się rozrastaliśmy. Wydaje mi się, że wiele osób chciało być z nami. Mimo że głosiliśmy otwartość, byliśmy też trochę hermetyczni. Dość nieuchnie wpuściliśmy do siebie w 1987r. Piotra Frączaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] &lt;br /&gt;
Jeszcze podczas tej pielgrzymki postanowiliśmy, że do następnej się przygotujemy. Zrobimy coś wyjątkowego... I tak się stało&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie przedrodzinne]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ZJAZDY RODZINNE ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:2kzr.jpg|thumb|right|II zjazd rodzinny i happening &amp;quot;Garnki-1&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
[[I KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[II KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[III KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[4spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Inne spotkania ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie podczas Rewolucji Krasnoludków - 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie rodzinne - Karnawał RIObotniczy - 1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkania w 1999r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie - 7.10.2006 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pielgrzymki ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_87.jpg|right|thumb|Pielgrzymka 1987 r. - wejście na Jasną Górę]]&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkania_w_1999r.</id>
		<title>Spotkania w 1999r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkania_w_1999r."/>
				<updated>2006-11-28T06:33:44Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie nadmorskie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-4.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_99-1.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_99-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg]] [[Grafika:spot_99-1.jpg]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie częstochowskie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_99-2.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trudno to nazwać udziałem w pielgrzymce. Po prostu, będąc razem przez kilka dni w Jarosławcu z Dorotą, Piotrem i ich córkami, uzgodniliśmy, że warto po latach zobaczyć, jak wyglądają pielgrzymi Andrzeja i &amp;quot;hipisowskie&amp;quot; zloty. &lt;br /&gt;
Pojawiłem się z Hanią w Częstochowie w dniu wejścia pielgrzymki.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkania_w_1999r.</id>
		<title>Spotkania w 1999r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkania_w_1999r."/>
				<updated>2006-11-28T06:32:45Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie nadmorskie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-4.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_99-1.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_99-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-1.jpg]] [[Grafika:logo.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie częstochowskie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_99-2.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trudno to nazwać udziałem w pielgrzymce. Po prostu, będąc razem przez kilka dni w Jarosławcu z Dorotą, Piotrem i ich córkami, uzgodniliśmy, że warto po latach zobaczyć, jak wyglądają pielgrzymi Andrzeja i &amp;quot;hipisowskie&amp;quot; zloty. &lt;br /&gt;
Pojawiłem się z Hanią w Częstochowie w dniu wejścia pielgrzymki.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-4.jpg</id>
		<title>Plik:Spot 06-4.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-4.jpg"/>
				<updated>2006-11-28T06:31:38Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-3.jpg</id>
		<title>Plik:Spot 06-3.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-3.jpg"/>
				<updated>2006-11-28T06:31:16Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-2.jpg</id>
		<title>Plik:Spot 06-2.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-2.jpg"/>
				<updated>2006-11-28T06:30:51Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-1.jpg</id>
		<title>Plik:Spot 06-1.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Plik:Spot_06-1.jpg"/>
				<updated>2006-11-28T06:30:26Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r.</id>
		<title>Spotkanie - 7.10.2006 r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r."/>
				<updated>2006-11-28T06:29:58Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-1.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] [[Grafika:spot_06-4.jpg]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r.</id>
		<title>Spotkanie - 7.10.2006 r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkanie_-_7.10.2006_r."/>
				<updated>2006-11-28T06:29:29Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-1.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_06-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|right]] [[Grafika:spot_06-4.jpg]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000</id>
		<title>Rodzinka:Pielgrzymka 2000</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka:Pielgrzymka_2000"/>
				<updated>2006-11-28T06:21:18Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]] | [[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] Na pielgrzymkę '2000 wybrałem się sam. Pamiętam, źle się wtedy czułem: fizycznie - nie mogłem wyleczyć się z zapalenia oskrzeli - kilka tygodni wcześniej byłem nawet w szpitalu - a przez to także psychicznie. Ponadto miałem całkiem niemiłe wspomnienia z poprzedniego spotkania w Olsztynie pod Częstochową. Nikogo nie udało mi się namówić, nawet Hani. Wyruszyłem więc sam. Do grupy dotarłem w przedostatni dzień. Spotkałem wielu znajomych, ale osób nie tak bliskich, bym się czuł wyśmienicie. Dopiero spotkanie z Nemeczkiem było tym czymś, co sprawia radość. Młodość pielgrzymów deprymowała mnie. Bardzo wielu z nich mówiło do mnie per &amp;quot;pan&amp;quot;. To dołowało. Niby taka zła ta młodzież, a tu tyle &amp;quot;kultury&amp;quot;. My, pamiętam, waliliśmy do wszystkich na &amp;quot;ty&amp;quot;. &lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_2000-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_2000-1.jpg]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka</id>
		<title>Rodzinka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka"/>
				<updated>2006-11-28T06:20:52Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: /* Inne spotkania */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] &lt;br /&gt;
'''Spotkanie nastąpiło podczas '''[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|pielgrzymki]]''' hipisowskiej w 1987 roku i właściwie od razu poczułem się członkiem [http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzinka '''Rodzinki''']. Wiele z nimi przeżyłem, ale jeszcze więcej zdarzyło się zanim ich spotkałem. A wszystko warte jest opisania - poniżej pierwsze zapisy ze zjazdów rodzinnych. Strona ta tylko tymczasowo znajduje się na rodzinnej stronie FraczakWiki i w miarę rozrostu znajdzie sobie pewnie w końcu inne miejsce.''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pielg_88.jpg]] [[Grafika:logo.jpg|lift]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
WŁADZA DLA WYOBRAŹNI. Pielgrzymka - 1988r. - Jasna Góra. Od lewej: Zdzicho, Marta, Dorota, Piotr F., Bugaj (stary), Bugaj (młody), czyli Dziuniek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=3949 Zobacz inne zdjęcia] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== '''RODZINKA wg Zdzicha''' ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:piel_85_1.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Example.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Piel_85.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] Rodzinka, a może Rodzina, określenie to pojawiło się spontanicznie. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale najprawdopodobniej w 1985 r. podczas kolejnej pielgrzymki, która tym razem wychodziła z Lichenia. Twórcą nazwy jest najprawdopodobniej [http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szpak  Andrzej Szpak].&lt;br /&gt;
Nasza grupa, którą później ktoś nazwał Rodziną/Rodzinką, zawiązała się przez przypadek. Każdy z nas spóźnił się do Lichenia o jeden dzień. Ja z Martą i Tomkiem dotarliśmy na miejsce późno w nocy, ok. 2, o ile pamiętam. Zdarzyła się wówczas świetna dla pielgrzmów, jak my, historia. Otóż po wielu autostopowych przesiadkach i jeździe w strasznej mgle wysadzono nas kilka kilometrów przed Licheniem. Marna dróżka prowadziła przez las. We trójkę czuliśmy, że chyba błądzimy, gdy w oddali ujrzeliśmy maleńkie światełko. Nie było się nad czym zastanawiać, ruszyliśmy w jego kierunku. Z każdym metrem było coraz wyraźniejsze. Prowadziło nas do jakiegoś celu. W końcu okazało się, że światelkiem tym była nieduża żarówka nad głową figurki Maryi, która stała nad wejściem do kościoła w Licheniu. - Ocaliła nas Matka Boska - mówiliśmy później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Noc spędziliśmy przy starym drewnianym wiatraku. Rano dowiedzieliśmy się, że hipisowska pielgrzymka wyszła wczoraj rano w kierunku Konina. Udaliśmy się tam. Na dworcu PKS spotkaliśmy kilka osób przelotnie znanych z poprzednich pielgrzymek, m.in. Przemka ze Szczecina, Szizola, Piotrka Ponulaka z Międzyrzecza oraz Wikę z Gorzowa. Tak rodziła się nasza rodzinka, która już niedługo &amp;quot;wykradnie&amp;quot; tubę i będzie nadawać własny pielgrzymkowy program oraz stworzy samodzielną grupę.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą audycję nadawaną przez tubę nazwaliśmy Radiem Wolny Rastaman. Pielgrzmka ta zasłynęła jeszcze tym, że była bardzo deszczowa, lało codziennie z krótkimi przerwami. Ale przejęcie tuby, piosenki, audycje rekompensowały niepogodę. W dodatku deszcz nas konsolidował. Codziennie byliśmy przemoknięci. Trudno zapomnieć gościnę bodaj w Świętej Annie pod Częstochową (zdjęcie w kalesonach i frotowych barchanowych koszulkach), gdy pewna uboga rodzina ugościła nas we wspaniały sposób. Nie dość, że każdy z nas otrzymał ciepłe i, co najważniejsze, suche ubranie (ileż ten gospodarz miał kalesonów), to jeszcze cały czas częstowano nas własnymi nalewkami. Pielgrzymka rzecz święta, więc  nie wszyscy dali się namówić, mimo że gospodyni tłumaczyła, że wódeczka jest tylko dla zdrowia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie podczas tej pielgrzymki wyszliśmy z wrocławskiej skorupy. Mocno się zintegrowaliśmy z innymi. Poza mną, Tomkiem Domańskim, Martą, Kasią i Krzysiem, Gosią Jóźwiak, Jackiem Nemeczkiem, Morrisonem, Jędrkiem, Bąblem (obecnie - 2006r. - robiącym karierę w PiS-ie0, Mirkiem Soją, jego bratem itd. (nie sposób wszystkich wymienić), czyli grupą z wrocławską, w prarodzince znaleźli się: wspomniani już Piotrek Ponulak, Przemek Balcerek, Szizol, Wika, a także Maciek Ćwik, Lucyna Stachowska, Bożena, Gosia Panek, Gosia Klaus, Dorota, Bugaje (Jarek i Dziunek)... Z roku na rok się rozrastaliśmy. Wydaje mi się, że wiele osób chciało być z nami. Mimo że głosiliśmy otwartość, byliśmy też trochę hermetyczni. Dość nieuchnie wpuściliśmy do siebie w 1987r. Piotra Frączaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] &lt;br /&gt;
Jeszcze podczas tej pielgrzymki postanowiliśmy, że do następnej się przygotujemy. Zrobimy coś wyjątkowego... I tak się stało&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie przedrodzinne]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ZJAZDY RODZINNE ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:2kzr.jpg|thumb|right|II zjazd rodzinny i happening &amp;quot;Garnki-1&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
[[I KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[II KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[III KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[4spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Inne spotkania ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie podczas Rewolucji Krasnoludków - 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie rodzinne - Karnawał RIObotniczy - 1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkania w 1999r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie - 7.10.2006 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pielgrzymki ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_87.jpg|right|thumb|Pielgrzymka 1987 r. - wejście na Jasną Górę]]&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka</id>
		<title>Rodzinka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Rodzinka"/>
				<updated>2006-11-28T06:20:31Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: /* Pielgrzymki */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Pacyfa.jpg|left]] &lt;br /&gt;
'''Spotkanie nastąpiło podczas '''[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|pielgrzymki]]''' hipisowskiej w 1987 roku i właściwie od razu poczułem się członkiem [http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzinka '''Rodzinki''']. Wiele z nimi przeżyłem, ale jeszcze więcej zdarzyło się zanim ich spotkałem. A wszystko warte jest opisania - poniżej pierwsze zapisy ze zjazdów rodzinnych. Strona ta tylko tymczasowo znajduje się na rodzinnej stronie FraczakWiki i w miarę rozrostu znajdzie sobie pewnie w końcu inne miejsce.''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pielg_88.jpg]] [[Grafika:logo.jpg|lift]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
WŁADZA DLA WYOBRAŹNI. Pielgrzymka - 1988r. - Jasna Góra. Od lewej: Zdzicho, Marta, Dorota, Piotr F., Bugaj (stary), Bugaj (młody), czyli Dziuniek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[http://staramilosna.dyndns.org/~gallery/main.php?g2_itemId=3949 Zobacz inne zdjęcia] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== '''RODZINKA wg Zdzicha''' ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:piel_85_1.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Example.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Piel_85.jpg|thumb|right|Zdjęcia zbiorowe z pielgrzmki w 1985 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] Rodzinka, a może Rodzina, określenie to pojawiło się spontanicznie. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale najprawdopodobniej w 1985 r. podczas kolejnej pielgrzymki, która tym razem wychodziła z Lichenia. Twórcą nazwy jest najprawdopodobniej [http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szpak  Andrzej Szpak].&lt;br /&gt;
Nasza grupa, którą później ktoś nazwał Rodziną/Rodzinką, zawiązała się przez przypadek. Każdy z nas spóźnił się do Lichenia o jeden dzień. Ja z Martą i Tomkiem dotarliśmy na miejsce późno w nocy, ok. 2, o ile pamiętam. Zdarzyła się wówczas świetna dla pielgrzmów, jak my, historia. Otóż po wielu autostopowych przesiadkach i jeździe w strasznej mgle wysadzono nas kilka kilometrów przed Licheniem. Marna dróżka prowadziła przez las. We trójkę czuliśmy, że chyba błądzimy, gdy w oddali ujrzeliśmy maleńkie światełko. Nie było się nad czym zastanawiać, ruszyliśmy w jego kierunku. Z każdym metrem było coraz wyraźniejsze. Prowadziło nas do jakiegoś celu. W końcu okazało się, że światelkiem tym była nieduża żarówka nad głową figurki Maryi, która stała nad wejściem do kościoła w Licheniu. - Ocaliła nas Matka Boska - mówiliśmy później.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Noc spędziliśmy przy starym drewnianym wiatraku. Rano dowiedzieliśmy się, że hipisowska pielgrzymka wyszła wczoraj rano w kierunku Konina. Udaliśmy się tam. Na dworcu PKS spotkaliśmy kilka osób przelotnie znanych z poprzednich pielgrzymek, m.in. Przemka ze Szczecina, Szizola, Piotrka Ponulaka z Międzyrzecza oraz Wikę z Gorzowa. Tak rodziła się nasza rodzinka, która już niedługo &amp;quot;wykradnie&amp;quot; tubę i będzie nadawać własny pielgrzymkowy program oraz stworzy samodzielną grupę.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą audycję nadawaną przez tubę nazwaliśmy Radiem Wolny Rastaman. Pielgrzmka ta zasłynęła jeszcze tym, że była bardzo deszczowa, lało codziennie z krótkimi przerwami. Ale przejęcie tuby, piosenki, audycje rekompensowały niepogodę. W dodatku deszcz nas konsolidował. Codziennie byliśmy przemoknięci. Trudno zapomnieć gościnę bodaj w Świętej Annie pod Częstochową (zdjęcie w kalesonach i frotowych barchanowych koszulkach), gdy pewna uboga rodzina ugościła nas we wspaniały sposób. Nie dość, że każdy z nas otrzymał ciepłe i, co najważniejsze, suche ubranie (ileż ten gospodarz miał kalesonów), to jeszcze cały czas częstowano nas własnymi nalewkami. Pielgrzymka rzecz święta, więc  nie wszyscy dali się namówić, mimo że gospodyni tłumaczyła, że wódeczka jest tylko dla zdrowia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie podczas tej pielgrzymki wyszliśmy z wrocławskiej skorupy. Mocno się zintegrowaliśmy z innymi. Poza mną, Tomkiem Domańskim, Martą, Kasią i Krzysiem, Gosią Jóźwiak, Jackiem Nemeczkiem, Morrisonem, Jędrkiem, Bąblem (obecnie - 2006r. - robiącym karierę w PiS-ie0, Mirkiem Soją, jego bratem itd. (nie sposób wszystkich wymienić), czyli grupą z wrocławską, w prarodzince znaleźli się: wspomniani już Piotrek Ponulak, Przemek Balcerek, Szizol, Wika, a także Maciek Ćwik, Lucyna Stachowska, Bożena, Gosia Panek, Gosia Klaus, Dorota, Bugaje (Jarek i Dziunek)... Z roku na rok się rozrastaliśmy. Wydaje mi się, że wiele osób chciało być z nami. Mimo że głosiliśmy otwartość, byliśmy też trochę hermetyczni. Dość nieuchnie wpuściliśmy do siebie w 1987r. Piotra Frączaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:logo.jpg|left]] &lt;br /&gt;
Jeszcze podczas tej pielgrzymki postanowiliśmy, że do następnej się przygotujemy. Zrobimy coś wyjątkowego... I tak się stało&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie przedrodzinne]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ZJAZDY RODZINNE ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:2kzr.jpg|thumb|right|II zjazd rodzinny i happening &amp;quot;Garnki-1&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
[[I KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[II KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[III KZR]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[4spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[5spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[6spotkanie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Inne spotkania ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie podczas Rewolucji Krasnoludków - 1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie rodzinne - Karnawał RIObotniczy - 1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie 1999 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkania w 1999r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Spotkanie - 7.10.2006 r.]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pielgrzymki ==&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_87.jpg|right|thumb|Pielgrzymka 1987 r. - wejście na Jasną Górę]]&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1982|1982]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1983|1983]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1984|1984]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1985|1985]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1986|1986]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1987|1987]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1988|1988]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 1989|1989]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rodzinka:Pielgrzymka 2000|2000]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:rodzinka]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkania_w_1999r.</id>
		<title>Spotkania w 1999r.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://staramilosna.conflictbit.org/wiki/index.php/Spotkania_w_1999r."/>
				<updated>2006-11-28T06:19:57Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Darek: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Rodzinka]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie nadmorskie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-2.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-4.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:spot_99-1.jpg]] [[Grafika:logo.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie częstochowskie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_99-1.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:pielg_99-3.jpg|thumb|right]]&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa-1.jpg|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Pacyfa.jpg]] [[Grafika:pielg_99-2.jpg]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trudno to nazwać udziałem w pielgrzymce. Po prostu, będąc razem przez kilka dni w Jarosławcu z Dorotą, Piotrem i ich córkami, uzgodniliśmy, że warto po latach zobaczyć, jak wyglądają pielgrzymi Andrzeja i &amp;quot;hipisowskie&amp;quot; zloty. &lt;br /&gt;
Pojawiłem się z Hanią w Częstochowie w dniu wejścia pielgrzymki.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Darek</name></author>	</entry>

	</feed>